Biznes Ludzie Pieniądze

W Polsce sprzedaż nowych aut spada, w Europie - rośnie

Andrzej Kublik
06.11.2009 , aktualizacja: 06.11.2009 21:12
A A A Drukuj
W październiku zmniejszyla się sprzedaż nowych aut w Polsce, a na Zachodzie panował boom motoryzacyjny podsycany rządowymi dotacjami.

Fot. Bartosz Bobkowski / AG
W październiku koncerny samochodowe sprzedały w Polsce 25 286 aut, o 8,5 proc. mniej niż przed rokiem - poinformowała firma doradcza Samar. - Do końca roku może być jeszcze gorzej. Widać, że koniunktura pogarsza się - powiedział "Gazecie" szef Samaru Wojciech Drzewiecki.

Polacy zarejestrowali do września 198 tys. nowych samochodów osobowych i aut "z kratką" - o 17,3 proc. mniej niż przed rokiem. A według statystyk sprzedaży w tym samym czasie w Polsce sprzedano 239,5 tys. samochodów osobowych, prawie 2 proc. więcej niż przed rokiem.

Zwykle dane o sprzedaży i rejestracji nowych aut w Polsce różnią się o 2-3 proc. W tym roku jest inaczej, bo nowe auta w Polsce masowo kupują cudzoziemcy, głównie Niemcy.

Ceny nowych aut w Polsce po przeliczeniu ze złotych są o kilka tysięcy euro niższe niż np. w Niemczech. Dodatkowo niemieccy kierowcy nie płacą wysokich podatków doliczanych do cen nowych aut przez polskiego fiskusa, lecz dużo niższe niemieckie podatki. A przede wszystkim kierowcy, którzy oddali za Odrą na złom auto, które ma ponad dziewięć lat, mogą dostać od swojego rządu 2,5 tys. euro premii na zakup nowego - także z Polski. Opłaca się? Tak. Od aut sprzedawanych z premią budżet Niemiec dostaje podatek VAT, a ponieważ sprzedaż nowych aut wzrosła, na tych dopłatach budżet Niemiec w sumie może nawet zarobić.

W tym roku budżet Niemiec przeznaczył 5 mld euro na dopłaty do zakupu nowych aut. Do końca sierpnia niemieccy kierowcy oddali na złom 2 mln samochodów i pula uprawnień do premii została wyczerpana. Jednak dilerzy za Odrą ciągle wydają auta kierowcom korzystającym z premii i w Niemczech trwa motoryzacyjny boom.

W październiku Niemcy zarejestrowali 321 tys. nowych aut, aż o 24 proc. więcej niż przed rokiem - poinformowało stowarzyszenie niemieckiej branży motoryzacyjnej VDA. W sumie od początku roku Niemcy kupili 3,3 mln nowych samochodów osobowych, o jedną czwartą więcej niż przed rokiem, a w portfelach dilerzy mieli jeszcze prawie 400 tys. zamówień na auta kupowane z premią.

Premie na nowe auta za oddane na złom graty przyznają także inne państwa UE. W październiku Francuzi zarejestrowali o 20 proc. więcej aut niż przed rokiem, a Hiszpanie - o 25 proc. więcej.

Motoryzacyjne szaleństwo ogarnęło Brytyjczyków. Od połowy roku mogą dostać od rządu i koncernów 2,3 tys. euro premii na nowe auto, jeśli oddadzą na złom samochód ponaddziesięcioletni. Jednocześnie do końca roku brytyjski rząd obniżył z 17,5 do 15 proc. stawkę podatku VAT, aby pobudzić popyt. Nic dziwnego, że w październiku sprzedaż nowych aut na Wyspach była o 32 proc. wyższa niż przed rokiem - jak podało stowarzyszenie brytyjskiej branży samochodowej SMMT.

Rządy Francji, Hiszpanii i Włoch już zapowiedziały, że także w 2010 r. będą dawać premie na nowe auta, choć mniej szczodre niż teraz.

Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    10 głosów