Naszych oszczędności w funduszach inwestycyjnych przybywa, ale coraz wolniej. Jak podały w comiesięcznym raporcie Izba Zarządzających Funduszami i Aktywami oraz serwis Analizy Online, w październiku aktywa zarządzane przez krajowe fundusze inwestycyjne wzrosły do 88,7 mld zł. Tym samym październik był ósmym miesiącem z rzędu, w którym aktywa TFI wzrosły.
Tym razem jednak nasze oszczędności przyrosły w stosunkowo niewielkim stopniu: raptem o 460 mln zł (czyli o pół procentu). Zdaniem autorów raportu relatywnie niewielka skala wzrostu wartości aktywów wynika z dwóch czynników. Po pierwsze, z gorszej koniunktury na giełdzie, a po drugie, z mniejszej ochoty Polaków do wpłacania nowych pieniędzy. "Według naszych szacunków różnica między wpłatami i umorzeniami w październiku wyniosła plus 257 mln zł" - czytamy w opracowaniu. Jeszcze latem dodatnie saldo wpłat i wypłat grubo przekraczało 1 mld zł.
Analitycy podliczyli, że najbardziej dynamicznie rosły w październiku aktywa zgromadzone w funduszach surowcowych - zarówno w metale szlachetne, jak i w inne rodzaje surowców.
Czytaj też:
SuperDuet, czyli jak Hubert z Hołkiem kręcą funduszami Czytaj też:
O w d...ę, czyli mBank, mamuśka i fundusze