Wcześniej BŚ przewidywał, że w tym roku
PKB Rosji skurczy się o 7,9 proc.
W najnowszym raporcie na temat Rosji możemy przeczytać, że sytuacja gospodarcza tego kraju jest w dalszym ciągu mocno niepewna. Jest to związane z sektorami gospodarki, które wytwarzają produkty na krajowy rynek. Zdaniem analityków banku znajdują się one w złej sytuacji z powodu stale pogarszającej się sprzedaży i krajowego popytu.
Prognoza BŚ jest znacznie bardziej pesymistyczna od przewidywań rosyjskiego rządu, który zakłada, że w tym roku rosyjskie PKB skurczy się w sumie o 7,5 proc.
Bank Światowy ostrzegł też, że
Rosja powróci na ścieżkę wzrostu sprzed kryzysu gospodarczego dopiero pod koniec 2012 roku. Przypomnijmy, że w 2006 roku
gospodarka Rosji wzrosła o 7,7 proc., a w 2007 r. PKB tego kraju zwiększyło się o 8,1 proc.
Raport przyniósł jednak także dobre informacje: zdaniem analityków BŚ ceny ropy znacząco wzrosną pod koniec 2009 r. i w całym 2010 r. To dobre dane dla Rosji, która wyprzedza Arabię Saudyjską i wydobywa obecnie najwięcej ropy na świecie. BŚ ostrzegł jednak, że rosyjski rząd ciągle za mało robi w celu dywersyfikacji gospodarki. Oznacza to, że Rosja jest zbyt zależna od swoich zasobów surowców naturalnych i ich cen na światowych rynkach.