Eksport powoli staje na nogi? To dobrze wróży PKB
pat, Reuters
2009-11-10, ostatnia aktualizacja 2009-11-10 16:38
Dobre wyniki handlu zagranicznego. Według najnowszych danych NBP we wrześniu praktycznie nie mieliśmy deficytu handlowego, eksport i import wyniósł 9,4 mld euro
ZOBACZ TAKŻE
- Dane NBP: polski eksport słabszy od oczekiwań (11-12-09, 20:33)
- Premier: Polska to pozytywny fenomen w walce z kryzysem (20-11-09, 11:29)
- "WSJ" i "FT" chwalą polską gospodarkę. Zachód powinien się uczyć (18-11-09, 14:12)
- Dolar pikuje. Złoto, złoty i giełdy biją kolejne rekordy (11-11-09, 14:00)
"W porównaniu z danymi za wrzesień 2008 r. wartość eksportu towarów była niższa o 1940 mln euro, tj. o 17,1 proc., a import towarów zmniejszył się o 3386 mln euro, tj. o 26,4 proc. Ujemne saldo towarów wyniosło 4 mln euro wobec 1450 mln euro we wrześniu 2008 r." - czytamy w materiałach NBP.
Analitycy komentują: to dobrze wróży naszemu PKB.
- Zwiększa się różnica między tempem spadku eksportu a importu. Dzięki temu będzie większa pozytywna kontrybucja eksportu netto do PKB - mówi Jacek Wiśniewski, główny ekonomista Raiffeisen Banku.
- Dane oznaczają, że saldo wymiany z zagranicą, które są jednym z elementów PKB było lepsze, niż nam się wydawało. Można być bardziej optymistycznym odnośnie do tempa wzrostu PKB w trzecim kwartale 2009. Jest szansa, by był to wzrost PKB powyżej 1,5 proc. - dodaje Piotr Bielski z Banku Zachodniego WBK.
Łącznie bilans obrotów bieżących (pieniędzy wpływających i wypływających z Polski) był aż dziesięć razy lepszy od oczekiwań analityków. Deficyt na rachunku obrotów bieżących wyniósł 57 mln euro.
Ale to nie koniec dobrych wiadomości. NBP zrewidował też w górę dane za sierpień. Zamiast deficytu mieliśmy nadwyżkę w wysokości 124 mln euro.
Natomiast według skumulowanych danych GUS w ciągu dziewięciu miesięcy tego roku eksport wyniósł niemalże 70 mld euro (spadek o 21,6 proc.), a import - 76,4 mld euro (spadek o 29,5 proc.).
Analitycy komentują: to dobrze wróży naszemu PKB.
- Zwiększa się różnica między tempem spadku eksportu a importu. Dzięki temu będzie większa pozytywna kontrybucja eksportu netto do PKB - mówi Jacek Wiśniewski, główny ekonomista Raiffeisen Banku.
- Dane oznaczają, że saldo wymiany z zagranicą, które są jednym z elementów PKB było lepsze, niż nam się wydawało. Można być bardziej optymistycznym odnośnie do tempa wzrostu PKB w trzecim kwartale 2009. Jest szansa, by był to wzrost PKB powyżej 1,5 proc. - dodaje Piotr Bielski z Banku Zachodniego WBK.
Łącznie bilans obrotów bieżących (pieniędzy wpływających i wypływających z Polski) był aż dziesięć razy lepszy od oczekiwań analityków. Deficyt na rachunku obrotów bieżących wyniósł 57 mln euro.
Ale to nie koniec dobrych wiadomości. NBP zrewidował też w górę dane za sierpień. Zamiast deficytu mieliśmy nadwyżkę w wysokości 124 mln euro.
Natomiast według skumulowanych danych GUS w ciągu dziewięciu miesięcy tego roku eksport wyniósł niemalże 70 mld euro (spadek o 21,6 proc.), a import - 76,4 mld euro (spadek o 29,5 proc.).
Wyborcza.biz w Twoim iPhonie -
pobierz aplikację!
Ocena:
słabe
nic specjalnego
dobre
bardzo dobre
znakomite
4.7
19 głosów
Przeczytaj 18 komentarzy na Forum
Wyborcza.biz poleca
Biznes, Ludzie, Pieniądze

Azbest będzie przetwarzany i znów wykorzystywany
PRZEŚWIETLAMY REKLAMY

Pożyczka u Stefczyka: wygodne raty mogą nieco uwierać
KOBIETA SUKCESU

Ma 30 lat i zarządza majątkiem wartym 2 mld zł
SŁAWNI O FINANSACH







