Ugoda oznacza, że AMD wycofa pozew z federalnego sądu w stanie Delaware i dwa inne, które czekały na rozpatrzenie w sądach w Japonii. Dodatkowo wycofa też wszystkie skargi, które składało u regulatorów rynku na całym świecie, oskarżając
Intel o antykonkurencyjne praktyki.
"Choć związki między obiema spółkami bywały w przeszłości trudne, to porozumienie kończy prawne spory i umożliwia skoncentrowanie się na rozwijaniu nowych i innowacyjnych produktów" - czytamy we wspólnym komunikacie AMD i Intela.
Spółki podpisały też pięcioletnią umowę licencyjną na wzajemne wykorzystywanie patentów.
Po ogłoszeniu porozumienia akcje AMD poszły w górę o prawie 30 proc., notowania Intela zaś wstrzymano.
Porozumienie nie oznacza jednak końca problemów prawnych Intela. Nadal toczy on spór z Komisją Europejską, która właśnie po skardze AMD i ośmioletnim śledztwie w maju br. nałożyła na koncern grzywnę w wysokości 1 mld 60 mln euro - największą w historii Unii jednorazową karę. Według Komisji Intel, który opanował 80 proc. rynku mikroprocesorów, łamał prawo na kilka sposobów:
- płacił producentom komputerów za to, by rezygnowali z produkcji sprzętu z mikroprocesorami AMD lub opóźniali wprowadzanie go na rynek;
- oferował rabaty w zamian za to, że nie kupią produktów konkurencji;
- płacił sklepom, by nie sprzedawały komputerów z procesorami firmy AMD.
Jonathan Todd, rzecznik unijnej komisarz ds. konkurencji, już potwierdził, że porozumienie z AMD nie ma wpływu na postępowanie Brukseli.
W lipcu koncern odwołał się do sądu drugiej instancji, twierdząc, że grzywna jest "ewidentnie nieproporcjonalna". I że Komisja nie ma dowodów na to, że działania Intela zaszkodziły konsumentom lub zdusiły konkurencję. Wezwany do tablicy unijny regulator ujawnił jednak niektóre z dowodów - w tym uzależnienie rabatu dla
HP od tego, czy spółka "zamówi przynajmniej 95 proc. wszystkich [procesorów do] swoich laptopów biznesowych od Intela", i e-mail menedżera
Lenovo z grudnia 2006 r. opisujący umowę, zgodnie z którą Lenovo miało nie wprowadzać w 2007 r. żadnego laptopa opartego na rozwiązaniach AMD.
Podobne zarzuty stawiane są Intelowi w
USA - w zeszłym tygodniu pozew przeciwko koncernowi złożył prokurator generalny stanu Nowy Jorku Andrew M. Cuomo. "Intel stosował szantaż i przymus, żeby utrzymać pozycję rynkową" - napisał Cuomo w komunikacie.
Nad wszczęciem odrębnego postępowania zastanawia się też Federalna Komisja Handlu.