- Wciąż prowadzimy rozmowy, ale mamy nadzieję, że pierwszą
restaurację uda nam się otworzyć jeszcze przed końcem roku - mówi rzeczniczka Burger Kinga Andrea Ungereit-Hantl. Jak dodała, Burger King planuje współpracować przynajmniej z kilkoma franczyzobiorcami, nie powiedziała jednak, ile
restauracji firma planuje otworzyć w najbliższej przyszłości. - To bardzo interesujący rynek.
Rosja to duży i atrakcyjny kraj, który cały czas się rozwija. To z całą pewnością dobre miejsce dla Burger Kinga - stwierdziła.
Najlepiej wie o tym wielki rywal "Króla", czyli McDonald's, który w przyszłym roku będzie świętował 20. rocznicę swojej obecności na rosyjskim rynku. Na dzień dzisiejszy największa na świecie sieć fast foodów ma w Rosji już 300 restauracji, a w ubiegłym roku zanotowała w tym kraju ponad 20-procentowy wzrost sprzedaży. W jednym z ostatnich komunikatów McDonald's zapowiedział, że jego zdaniem Rosja mimo poważnego kryzysu gospodarczego, pozostanie przez kilka najbliższych lat najszybciej rozwijającym się rynkiem, na którym firma jest obecna.