Dolar tanieje, złoto ponownie najdroższe w historii
Tomasz Prusek
2009-11-16, ostatnia aktualizacja 2009-11-16 14:48
Osłabienie dolara znowu pchnęło w górę cenę złota - uncja kosztuje rekordowe 1133 dol.
ZOBACZ TAKŻE
- Przywiązani do dolara (30-11-09, 17:00)
- Złoto znowu pnie się w górę. Jest nowy rekord (09-11-09, 13:19)
- Dolar najsłabszy od 15 miesięcy, złoto bije kolejne rekordy (25-11-09, 10:23)
- Ceny złota wrócą na szczyty. Wszystko zależy od Chin (26-02-10, 15:22)
- Rosyjskie ministerstwo finansów sprzedało bankowi centralnemu 30 ton złota (21-12-09, 20:26)
- Cena złota zacznie spadać, bo inwestorzy zechcą skasować zyski (04-12-09, 15:52)
- Dolar pikuje. Złoto, złoty i giełdy biją kolejne rekordy (11-11-09, 14:00)
- Złoto będzie kosztowało 2 tys. dol. za uncję. Wzrośnie też cena srebra (28-10-09, 10:18)
- Złoto najdroższe w historii: 1038 dolarów za uncję (06-10-09, 16:40)
- Złoto przebiło 1 tys. dolarów za uncję (08-09-09, 10:44)
SERWISY
Inwestorzy wprost rozchwytują złoto w poniedziałek, bo dolar przed południem mocno osłabił się do euro. Za europejską walutę ponownie płaci się blisko 1,50 dol. Uncja (ok. 31 gram) podrożała o ponad 1 proc. Kurs dolara steruje ceną złota, bo właśnie w tej walucie rozliczane są transakcje. Tracący na wartości dolar zmusza jego posiadaczy, aby pilnie poszukiwali bezpiecznych lokat dla swojego kapitału.
A złoto jest "od zawsze" uznawane za dobrą lokatę na trudne czasy i w slangu finansowym określa się je nawet mianem "bezpiecznej przystani" ("safe heaven"). Lokowanie w metale szlachetne to sposób na zabezpieczenie kapitału przed spodziewanym wzrostem inflacji, która prawdopodobnie będzie następstwem wpompowania przez rząd USA setek miliardów dolarów w gospodarkę.
Drugim czynnikiem podbijającym popyt nie tylko na złoto, ale także inne metale szlachetne, są wieści z gospodarki Japonii, który w III kw. mocno odbiła po wielu kwartałach recesji. Poprawa kondycji gospodarki zwiększa zapotrzebowanie przemysłu na złoto. Kruszec używany jest w dużych ilościach w motoryzacji i zaawansowanej elektronice. Ogromne ilości złota potrzebują dynamicznie rozwijające się Chiny, a przede wszystkim Indie. Wzrostowi cen sprzyja też koniec recesji, co może oznaczać zwiększone wydatki konsumentów na wyroby jubilerskie. Około 60 proc. rocznej produkcji idzie właśnie na potrzeby przemysłu jubilerskiego.
Poza tym banki centralne coraz bardziej starają się zmniejszyć udział dolarów w swoich rezerwach, na korzyść innych walut, przede wszystkim euro, ale również starają się kupować złoto. Kilka tygodni temu ceny złota poszły w górę, gdy okazało się, że wystawione do sprzedaży przez Międzynarodowy Fundusz Walutowy 200 ton złota kupił w całości Bank Indii, wykładając od ręki "skromne" 7 mld dol.
W Polsce fizycznie złoto można kupować np. w NBP, Mennicy Polskiej i kantorach. Handluje się u nas sztabkami i monetami, zarówno nowymi, jak i wypuszczonymi przed stu laty np. dukatami z cesarstwa austro-węgierskiego. Przykładowo dziś w NBP ważąca 1 uncję moneta "Orła Bielika" o nominale 500 zł kosztuje 3507 zł 12 gr.
A złoto jest "od zawsze" uznawane za dobrą lokatę na trudne czasy i w slangu finansowym określa się je nawet mianem "bezpiecznej przystani" ("safe heaven"). Lokowanie w metale szlachetne to sposób na zabezpieczenie kapitału przed spodziewanym wzrostem inflacji, która prawdopodobnie będzie następstwem wpompowania przez rząd USA setek miliardów dolarów w gospodarkę.
Drugim czynnikiem podbijającym popyt nie tylko na złoto, ale także inne metale szlachetne, są wieści z gospodarki Japonii, który w III kw. mocno odbiła po wielu kwartałach recesji. Poprawa kondycji gospodarki zwiększa zapotrzebowanie przemysłu na złoto. Kruszec używany jest w dużych ilościach w motoryzacji i zaawansowanej elektronice. Ogromne ilości złota potrzebują dynamicznie rozwijające się Chiny, a przede wszystkim Indie. Wzrostowi cen sprzyja też koniec recesji, co może oznaczać zwiększone wydatki konsumentów na wyroby jubilerskie. Około 60 proc. rocznej produkcji idzie właśnie na potrzeby przemysłu jubilerskiego.
Poza tym banki centralne coraz bardziej starają się zmniejszyć udział dolarów w swoich rezerwach, na korzyść innych walut, przede wszystkim euro, ale również starają się kupować złoto. Kilka tygodni temu ceny złota poszły w górę, gdy okazało się, że wystawione do sprzedaży przez Międzynarodowy Fundusz Walutowy 200 ton złota kupił w całości Bank Indii, wykładając od ręki "skromne" 7 mld dol.
W Polsce fizycznie złoto można kupować np. w NBP, Mennicy Polskiej i kantorach. Handluje się u nas sztabkami i monetami, zarówno nowymi, jak i wypuszczonymi przed stu laty np. dukatami z cesarstwa austro-węgierskiego. Przykładowo dziś w NBP ważąca 1 uncję moneta "Orła Bielika" o nominale 500 zł kosztuje 3507 zł 12 gr.
Już dziś PRACA dla Ciebie -
Internetowe Targi Pracy
Ocena:
słabe
nic specjalnego
dobre
bardzo dobre
znakomite
2.7
11 głosów
Przeczytaj 58 komentarzy na Forum
Wyborcza.biz poleca
BIZNES LUDZIE PIENIĄDZE

Jeśli buty to za 50 zł. Polacy kupują tanio, ale się nie przyznają
WYWIAD Z CEGIELSKIM

W Azji biznes robi się od kuchni. Od frontu wchodzą giganty
PRZEŚWIETLAMY REKLAMY

W Play Fresh stan darmowy... nie jest darmowy
Edukacja w finansach

Jak nasze oszczędności powinny na siebie zarabiać
Rynki
Indeksy
- WIG20*WIG20-0.38%
- WIG20*mWIG40+0.61%
- WIG20*sWIG80+0.25%
- WIG20*WIG+0.03%








