Tanie bilety kolejowe dla każdego. PKP Intercity ściga się z PR
Leszek Baj
2009-11-17, ostatnia aktualizacja 2009-11-17 23:34
Od nowego roku PKP Intercity zaoferuje pasażerom dużo tańsze bilety kolejowe. To bezpośrednia odpowiedź przewoźnika na uruchomienie konkurencyjnych pociągów InterRegio przez samorządową spółkę Przewozy Regionalne
ZOBACZ TAKŻE
- Najpierw szybkie pociągi, później prywatyzacja Intercity (15-10-09, 20:00)
- Kara dla PKP InterCity (04-01-10, 20:28)
- PKP Intercity planuje remont 550 wagonów (14-02-10, 10:37)
- PKP Cargo ma zgodę, może już jeździć po Czechach (21-01-10, 14:23)
- UOKiK powinien się przyjrzeć ustawie, a nie InterCity (04-01-10, 17:16)
- Stanieją niektóre bilety, czyli nowe promocje w PKP (17-12-09, 11:53)
- Chcesz mieć czyste dworce? To płać (14-12-09, 21:32)
- Pociągi zamieniają się nazwami (12-12-09, 01:00)
- Przewozy Regionalne nie tracą wigoru (30-11-09, 20:30)
- InterCity godzi się z Przewozami Regionalnymi (27-11-09, 21:23)
- Rząd odracza odszkodowania dla pasażerów kolei? (24-11-09, 18:34)
- Spóźniony pociąg? Przewoźnik kolejowy zapłaci (20-11-09, 18:00)
- Kolejowa reforma na cenzurowanym (18-11-09, 21:24)
- Przewozy Regionalne się zmieniają, ale dług pozostaje (13-11-09, 15:03)
- Samorządy: Nie chcemy, by PKP PR upadły (30-10-09, 18:47)
- Czy kolejarze rozbroją tykającą bombę w Przewozach Regionalnych? (20-10-09, 11:30)
- Komornik w imieniu Intercity wkroczył do PKP Przewozy Regionalne (13-10-09, 21:01)
- Do zmiany oferty zmusza nas kryzys. Wozimy o 8-10 proc. mniej pasażerów niż rok temu. Dopiero w przyszłym roku liczymy na wzrost liczby pasażerów - mówił na konferencji prezes PKP Intercity Krzysztof Celiński. - Do niedawna naszym głównym konkurentem był transport samochodowy. Ale od tego roku PKP Intercity konkuruje też z Przewozami Regionalnymi - dodał.
Intercity w I półroczu miała 13 mln zł zysku, ale większa konkurencja może utrudnić zarabianie spółce, która zmierza w przyszłym roku na giełdę. Wiosną tego roku samorządowa spółka Przewozy Regionalne uruchomiła konkurencyjne pociągi InterRegio. To pokrzyżowało nieco szyki Intercity.
- Z badań wynika, że aż dla 82 proc. pasażerów Tanich Linii Kolejowych najważniejsza jest cena - mówi Jacek Prześluga, były prezes PKP Intercity, obecnie prezes agencji Look At, która opracowywała nową strategię marketingową przewoźnika. - Tymczasem pociągi InterRegio oferują niższe ceny za przejazdy - zwraca uwagę Prześluga.
Intercity nie zamierza jednak czekać z założonymi rękami, aż samorządowa spółka zabierze jej klientów. Przewoźnik oficjalnie ogłosił zapowiadane już kilka tygodni temu zmiany: znikają pociągi pośpieszne i ekspresy. Zostają tylko droższe i bardziej ekskluzywne pociągi Intercity i tańsze Tanie Linie Kolejowe. Ale to nie koniec.
Od nowego roku wprowadzi różne promocje w Tanich Liniach Kolejowych. Główną będą "kolorowe bilety TLK". Przewoźnik zaoferuje promocyjne ceny na wybranych trasach TLK. Przykładowo do tej pory bilet TLK na trasie Warszawa - Kraków kosztował w drugiej klasie 49 zł, a konkurencyjny InterRegio - 40 zł. Po zmianach cena biletu w TLK spadnie do 35 zł w drugiej klasie.
Co więcej, dzięki kolejnym "kolorowym biletom" pasażerowie będą mogli odbyć m.in. podróż w dwie strony w wyznaczonym czasie, ale z 20-proc. zniżką na drugi bilet. W innej promocji pasażerowie będą mogli dostać darmowy bilet po przejechaniu czterech tras w pełnej cenie. Przewoźnik będzie też kusił pasażerów biletami na wybrane połączenia tańszymi nawet o 60 proc. i ogłaszanymi każdego 25. dnia miesiąca. Intercity w pociągach TLK zamierza też wprowadzić bilety za 20 zł na wybrane połączenia. - Lepiej sprzedać bilet za 20 zł, niż wozić powietrze - przekonuje Prześluga.
Na kolei zapowiada się więc prawdziwa cenowa walka o klientów. - W przyszłym roku planujemy uruchomienie około 70-80 pociągów InterRegio. Widać, że dzięki nim nastąpiły korzystne zmiany dla pasażerów - mówi Piotr Olszewski, rzecznik Przewozów Regionalnych. I dodaje, że nawet po wprowadzeniu promocji przez Intercity Przewozy Regionalne będą mogły zaoferować tańsze promocyjne przejazdy.
Prezes PKP Intercity pytany, czy nowa oferta Intercity to początek wojny cenowej, odpowiada dyplomatycznie: - To odpowiedź na zapotrzebowanie rynku.
Intercity w I półroczu miała 13 mln zł zysku, ale większa konkurencja może utrudnić zarabianie spółce, która zmierza w przyszłym roku na giełdę. Wiosną tego roku samorządowa spółka Przewozy Regionalne uruchomiła konkurencyjne pociągi InterRegio. To pokrzyżowało nieco szyki Intercity.
- Z badań wynika, że aż dla 82 proc. pasażerów Tanich Linii Kolejowych najważniejsza jest cena - mówi Jacek Prześluga, były prezes PKP Intercity, obecnie prezes agencji Look At, która opracowywała nową strategię marketingową przewoźnika. - Tymczasem pociągi InterRegio oferują niższe ceny za przejazdy - zwraca uwagę Prześluga.
Intercity nie zamierza jednak czekać z założonymi rękami, aż samorządowa spółka zabierze jej klientów. Przewoźnik oficjalnie ogłosił zapowiadane już kilka tygodni temu zmiany: znikają pociągi pośpieszne i ekspresy. Zostają tylko droższe i bardziej ekskluzywne pociągi Intercity i tańsze Tanie Linie Kolejowe. Ale to nie koniec.
Od nowego roku wprowadzi różne promocje w Tanich Liniach Kolejowych. Główną będą "kolorowe bilety TLK". Przewoźnik zaoferuje promocyjne ceny na wybranych trasach TLK. Przykładowo do tej pory bilet TLK na trasie Warszawa - Kraków kosztował w drugiej klasie 49 zł, a konkurencyjny InterRegio - 40 zł. Po zmianach cena biletu w TLK spadnie do 35 zł w drugiej klasie.
Co więcej, dzięki kolejnym "kolorowym biletom" pasażerowie będą mogli odbyć m.in. podróż w dwie strony w wyznaczonym czasie, ale z 20-proc. zniżką na drugi bilet. W innej promocji pasażerowie będą mogli dostać darmowy bilet po przejechaniu czterech tras w pełnej cenie. Przewoźnik będzie też kusił pasażerów biletami na wybrane połączenia tańszymi nawet o 60 proc. i ogłaszanymi każdego 25. dnia miesiąca. Intercity w pociągach TLK zamierza też wprowadzić bilety za 20 zł na wybrane połączenia. - Lepiej sprzedać bilet za 20 zł, niż wozić powietrze - przekonuje Prześluga.
Na kolei zapowiada się więc prawdziwa cenowa walka o klientów. - W przyszłym roku planujemy uruchomienie około 70-80 pociągów InterRegio. Widać, że dzięki nim nastąpiły korzystne zmiany dla pasażerów - mówi Piotr Olszewski, rzecznik Przewozów Regionalnych. I dodaje, że nawet po wprowadzeniu promocji przez Intercity Przewozy Regionalne będą mogły zaoferować tańsze promocyjne przejazdy.
Prezes PKP Intercity pytany, czy nowa oferta Intercity to początek wojny cenowej, odpowiada dyplomatycznie: - To odpowiedź na zapotrzebowanie rynku.
Chcesz otrzymywać najnowsze wiadomości gospodarcze?
Zamów newsletter!
Ocena:
słabe
nic specjalnego
dobre
bardzo dobre
znakomite
4
21 głosów
Przeczytaj 30 komentarzy na Forum
Wyborcza.biz poleca
KOBIETA SUKCESU

Ma 30 lat i zarządza majątkiem wartym 2 mld zł
PRZEŚWIETLAMY REKLAMY

W Play Fresh stan darmowy... nie jest darmowy
Edukacja w finansach










