W Warszawie jest zaledwie kilka samochodów elektrycznych, ale do czerwca przyszłego roku ich właściciele dostaną aż 130 publicznych stacji do ich ładowania
Pierwszą taką stację otwarto wczoraj pod siedzibą koncernu RWE Polska na warszawskim Powiślu. Jak powiedział "Gazecie" Janusz Moroz z zarządu RWE Polska na prezentację stacji koncern sprowadził z Niemiec amerykańskie sportowe auto o napędzie elektrycznym Tesla kosztujące 100 tys. funtów (ponad 460 tys. zł). To pierwsza z 310 stacji do ładowania aut elektrycznych, które w polskich miastach za 20 mln zł z funduszy UE wybuduje spółka Green Stream. - Kosztowała 50 tys. zł, ale następne stacje w Warszawie o mniejszej mocy będą kosztować po 20 tys. zł - powiedział "Gazecie" prezes Green Stream Jacek Jankowski. Z pieniędzy UE spółka kupi też 20 aut elektrycznych do testów i do połowy 2011 r. będzie płacić rachunki (np. RWE) za ładowanie aut przez kierowców, którzy zarejestrują się do udziału w tej promocji.