"Twoje dochody mogą pochodzić z różnych źródeł. Wystarczy, że zarabiasz 400 zł netto. Damy ci kredyt nawet na 50 tys. zł" - tak reklamuje się Żagiel, konsumenckie ramię Kredyt Banku. Ma 350 małych punktów kredytowych, w 30 tys. sklepów udziela kredytów ratalnych, współpracuje z 1300 sklepami internetowymi, a pożyczki spłaca mu ponad milion klientów.
Wczoraj o planie sprzedaży Żagla poinformował Jan Vanhevel, prezes belgijskiej grupy KBC, do której należą Kredyt Bank i Warta. Co to oznacza dla osób, które spłacają zaciągnięte pożyczki? - Na razie zupełnie nic się nie zmienia, bo to jest cały czas nasz portfel kredytowy - zapewnia Maciej Bardan, prezes Kredyt Banku.
Jeszcze nie wiadomo, jak będzie wyglądała sprzedaż Żagla. - W grę wchodzą dwa scenariusze - uważa Iza Rokicka z UniCredit CAIB. - Kredyt Bank może sprzedać swoje udziały w Żaglu jako dystrybutorze produktów finansowych razem z całym portfelem kredytów konsumenckich. W drugim scenariuszu Kredyt Bank może pozbyć się tylko sieci sprzedaży Żagla, ale zatrzymać portfel kredytowy. Rokicka wskazuje, że kredyty konsumpcyjne
ciążą na wynikach banku, bo - ze względu na kłopoty z ich spłacalnością - musi zawiązywać na nie wysokie rezerwy. - Ale w dłuższej perspektywie są źródłem wyższej marży odsetkowej - dodaje.
Kto może się połasić na Żagla? PKO BP i Getin walczyły o wyspecjalizowany w kredytach konsumpcyjnych AIG Bank (ostatecznie przejął go hiszpański Santander). Z kolei
Alior Bank przejął niedawno od HSBC portfel kart kredytowych, więc może być chętny również na szybkie pożyczki.
Maciej Bardan podkreśla, że
Polska pozostaje dla KBC strategicznym rynkiem: - Belgowie nie wycofują się ani z Kredyt Banku, ani z Warty.
KBC musi zrezygnować z innych biznesów - na sprzedaż zostanie wystawiona bankowość prywatna, czyli luksemburski KBL Private Bankers. Belgowie wycofają się też z rynków, na których nie udało im się zdobyć znaczących udziałów - Rosji i Serbii. Pod młotek trafią belgijskie Centea (bankowość detaliczna) i Finea (ubezpieczenia). Jan Vanhevel podkreśla, że kierowana przez niego grupa skoncentruje się na pięciu strategicznych rynkach: Belgii, Czechach, Węgrzech, Słowacji, Polsce i Bułgarii.
ING pozbędzie się ubezpieczeń KBC to kolejna po ING grupa finansowa, która zakończyła negocjacje z Komisją Europejską w sprawie pomocy publicznej. ING, którego rząd Holandii ratował 10 mld euro, zapowiedział, że w ciągu najbliższych trzech lat pozbędzie się biznesu ubezpieczeniowego, sprzeda także swoją działalność bankową w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Australii.
Komisja Europejska surowo potraktowała też brytyjskie banki, które w ubiegłym roku przed bankructwem uchroniła nacjonalizacja.
Royal Bank of Scotland, Lloyd's i Northern Rock też mają sprzedać część biznesu, pozbyć się placówek, przeprowadzić zwolnienia i ograniczyć premie dla kadry menedżerskiej.
W kolejce czeka też irlandzki Allied Irish Banks, do którego należy Bank Zachodni WBK. AIB nie tylko przyjął 3,5 mld euro rządowej pomocy, ale wkrótce zrzuci z siebie część złych kredytów, których udzielił w czasach boomu na rynku
nieruchomości. Przejmie je specjalny fundusz National Assets Management Agency, który będzie odkupywał ciążące bankom długi z 30-proc. dyskontem.