PGNiG grozi Policom, że wstrzyma dostawy gazu za niezapłacone rachunki
qub, mpr
2009-11-18, ostatnia aktualizacja 2009-11-18 21:12
Za 30 dni wstrzymamy dostawy gazu do zakładów chemicznych w Policach, bo nie płacą długów za gaz - zapowiedziało Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo.
ZOBACZ TAKŻE
- Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo daje szansę Policom (08-12-09, 20:33)
- PGNiG kupi akcje Petrolinvestu Krauzego? Akcje idą w górę (25-11-09, 20:54)
- "DGP" Gaz bez solidarności? (20-11-09, 07:42)
- Ministerstwo Skarbu pozwoliło PGNiG inwestować w energetykę (19-11-09, 22:21)
- Police notują stratę wyższą od oczekiwań analityków (16-11-09, 10:21)
- Police dostały 190 mln zł kredytu w PKO BP (18-10-09, 14:06)
- Rośnie napięcie w Zakładach Chemicznych Police (26-09-09, 14:00)
- Police spłacą 84 mln długów za gaz (04-09-09, 20:46)
- ZCh Police. Związki chciały krwi, wiceprezes wyleciał (28-04-09, 01:00)
Wczoraj PGNiG wysłało do Polic zawiadomienie o odstąpieniu od kontraktu na dostawy gazu. Gazowy koncern przypomniał, że we wrześniu Police zobowiązały się do 15 listopada zapłacić zaległe rachunki. Terminu nie dotrzymały.
Prezes Polic Zbigniew Miklewicz o decyzji PGNiG dowiedział się od nas. - Wierzę, że się dogadamy, spłacimy dług i nadal będziemy mieli gaz - komentował na gorąco.
Zaległe rachunki Police mają spłacić z kredytu, o który starają się od maja br. Chodzi o 190 mln zł, z których 150 mln zł obiecała poręczyć Agencja Rozwoju Przemysłu. Kiedy Police występowały o kredyt, miały 80 mln zł długu za gaz. Od tego czasu wzrósł o 55 mln zł.
- Ostateczną decyzję o wypłacie kredytu wstrzymała pogarszająca się sytuacja finansowa naszej spółki. Wierzę, że do końca grudnia pieniądze wpłyną i uregulujemy zaległości. Teraz za gaz płacimy na bieżąco - mówi Bogusław Kokotowski, wiceprezes i dyrektor handlowy Polic.
O ultimatum dla Polic nie udało nam się porozmawiać z władzami PGNiG, bo wczoraj prezes i jego trzech zastępców byli w Moskwie na posiedzeniu rady nadzorczej polsko-rosyjskiej spółki EuRoPol Gaz, właściciela gazociągu tranzytowego do Niemiec. Według komunikatu Gazpromu zatwierdzono projekt taryfy EuRoPol Gazu na 2010 r. i omawiano przedłużenie do 2037 r. umowy na tranzyt gazu przez Polskę.
Prezes Polic Zbigniew Miklewicz o decyzji PGNiG dowiedział się od nas. - Wierzę, że się dogadamy, spłacimy dług i nadal będziemy mieli gaz - komentował na gorąco.
Zaległe rachunki Police mają spłacić z kredytu, o który starają się od maja br. Chodzi o 190 mln zł, z których 150 mln zł obiecała poręczyć Agencja Rozwoju Przemysłu. Kiedy Police występowały o kredyt, miały 80 mln zł długu za gaz. Od tego czasu wzrósł o 55 mln zł.
- Ostateczną decyzję o wypłacie kredytu wstrzymała pogarszająca się sytuacja finansowa naszej spółki. Wierzę, że do końca grudnia pieniądze wpłyną i uregulujemy zaległości. Teraz za gaz płacimy na bieżąco - mówi Bogusław Kokotowski, wiceprezes i dyrektor handlowy Polic.
O ultimatum dla Polic nie udało nam się porozmawiać z władzami PGNiG, bo wczoraj prezes i jego trzech zastępców byli w Moskwie na posiedzeniu rady nadzorczej polsko-rosyjskiej spółki EuRoPol Gaz, właściciela gazociągu tranzytowego do Niemiec. Według komunikatu Gazpromu zatwierdzono projekt taryfy EuRoPol Gazu na 2010 r. i omawiano przedłużenie do 2037 r. umowy na tranzyt gazu przez Polskę.
Ocena:
słabe
nic specjalnego
dobre
bardzo dobre
znakomite
0
0 głosów
Brak komentarzy
Wyborcza.biz poleca
GÓRNICY PROSZĄ:

Prezydencie! Obroń nas przed reformą
EDUKACJA W FINANSACH

Jak walczyć z deficytem w domowym budżecie?
Najczęściej Czytane24 htydzień










