Mieszkania tanieją, czynsze maleją, ale chętnych ubywa
Marek Wielgo
2009-11-18, ostatnia aktualizacja 2009-11-18 21:21
Od kilku miesięcy coraz więcej osób kupuje mieszkania, a mimo to ich ceny wciąż spadają. Dlaczego?
ZOBACZ TAKŻE
- Pierwsza aukcja mieszkań. Dużo chętnych, mało zakupów (23-11-09, 02:01)
- Masz kredyt we frankach? Możesz już inwestować we frankowe fundusze (15-11-09, 21:25)
- Ministerstwo Infrastruktury chce wspomóc budowę czynszówek (20-01-10, 21:01)
- Tanieje budowanie, maleją dopłaty do mieszkań (26-11-09, 17:07)
- Deweloperzy mają tyle ziemi, że nie muszą jej kupować przez lata (23-11-09, 09:32)
- Apartamentowiec nad jeziorkiem (19-11-09, 11:24)
- Barometr kredytowy (19-11-09, 10:56)
- Kolejny bank obniża marże kredytów hipotecznych! (05-11-09, 08:29)
- Konsolidacja, czyli szansa na kredytowy oddech (02-11-09, 01:44)
- Nie ma co liczyć na spadek oprocentowania kredytów (28-10-09, 18:40)
- Używane mieszkania tanieją, prawie nikt nie kupuje na wynajem (20-10-09, 20:46)
- Ceny mieszkań przestały spadać. Kiedy zaczną drożeć? (27-11-09, 15:21)
Wygląda na to, że popyt na mieszkania rośnie, ale wolniej niż ich podaż. Serwis Szybko.pl odnotował w trzecim kwartale ogromny wzrost liczby mieszkań wystawionych na sprzedaż na rynku wtórnym. W Warszawie, Krakowie, we Wrocławiu oraz w Łodzi jest ich dwukrotnie więcej niż trzy miesiące wcześniej!
- Wśród tych ofert jest dużo nowych mieszkań. Ich właściciele jakby przestali wierzyć w szybkie odbicie się cen. Być może nawet się obawiają, że odwlekając sprzedaż mieszkań, mogą stracić - komentuje Marta Kosińska z Szybko.pl.
Jeszcze na początku roku wielu właścicieli decydowało się na wynajem mieszkań, ale ostatnio - jak twierdzi Kosińska - trafia ich na rynek coraz mniej. Niewykluczone, że właścicieli zniechęcają spadające czynsze. Serwis Wynajem.pl podał właśnie, że w październiku średnie stawki spadły m.in. w Warszawie, Krakowie, we Wrocławiu, w Poznaniu i Trójmieście. - Np. w stolicy za wynajęcie 50-metrowego mieszkania zapłacimy średnio 2,3 tys. zł. W sierpniu i we wrześniu trzeba było przeznaczyć na ten cel o 100 zł więcej - mówi Małgorzata Kędzierska-Urbaniak z Wynajem.pl.
W tej sytuacji mogą zacierać ręce zarówno te osoby, które chcą wynająć mieszkanie, jak też te, które myślą o jego zakupie. Według Szybko.pl kurczy się pula mieszkań drogich, zwiększa zaś tych o przeciętnych cenach oraz najtańszych. Np. w Krakowie rok temu blisko 9 proc. oferowanych mieszkań miało cenę powyżej 10 tys. zł za m kw. Obecnie ich udział w ofercie wynosi już tylko 1,7 proc.
Najtańszych mieszkań najszybciej przybywa w Katowicach oraz Łodzi. Np. w tym pierwszym mieście z 1 do 6 proc. wzrosła liczba ofert z ceną poniżej 3 tys. za m kw. Z kolei w Łodzi udział mieszkań z ceną ofertową 3-4 tys. zł za metr wzrósł w ciągu roku z 16 do 40 proc.
Marcin Drogomirecki z serwisu Oferty.net zwraca jednak uwagę, że spadają głównie ceny dużych mieszkań. Np. ponad 70-metrowe lokale w blokach z wielkiej płyty w Warszawie były oferowane w szczycie boomu po więcej niż 9 tys. zł za m kw. Obecnie tego typu mieszkania można kupić już za niespełna 6 tys. zł za m kw. W serwisie Oferty.net jest np. taka oto oferta z warszawskiego Bemowa: 77-metrowe mieszkanie (cztery pokoje) w siedmiopiętrowym bloku za 455 tys. zł, czyli 5909 zł za m kw. Z kolei w Wilanowie za 79-metrowe mieszkanie na siódmym piętrze w dziewięciopiętrowym bloku sprzedający chce 5582 zł za m kw. Według analityków z Oferty.net w Krakowie podobne mieszkania można kupić za cenę poniżej 5 tys. zł za m kw., a w Poznaniu - poniżej 4 tys. zł za m kw.
Równocześnie odporne na obniżki są małe mieszkania, a zwłaszcza kawalerki. Oferty.net podają, że w Warszawie średnia stawka ofertowa za 1 m kw. niewielkiej kawalerki wynosi ok. 9,3 tys. zł, w Krakowie i we Wrocławiu - ok. 7,5 tys. zł, w Poznaniu - 6 tys. zł, a w Łodzi - 4 tys. zł.
Drogomirecki wyjaśnia, że na małe mieszkania jest największy popyt. Marcin Jańczuk z agencji Metrohouse dodaje, że średni czas sprzedaży mieszkań jednopokojowych wynosi 93 dni. Właściciele mieszkań czteropokojowych i większych szukają nabywcy przeciętnie około pięciu miesięcy.
- Wśród tych ofert jest dużo nowych mieszkań. Ich właściciele jakby przestali wierzyć w szybkie odbicie się cen. Być może nawet się obawiają, że odwlekając sprzedaż mieszkań, mogą stracić - komentuje Marta Kosińska z Szybko.pl.
Jeszcze na początku roku wielu właścicieli decydowało się na wynajem mieszkań, ale ostatnio - jak twierdzi Kosińska - trafia ich na rynek coraz mniej. Niewykluczone, że właścicieli zniechęcają spadające czynsze. Serwis Wynajem.pl podał właśnie, że w październiku średnie stawki spadły m.in. w Warszawie, Krakowie, we Wrocławiu, w Poznaniu i Trójmieście. - Np. w stolicy za wynajęcie 50-metrowego mieszkania zapłacimy średnio 2,3 tys. zł. W sierpniu i we wrześniu trzeba było przeznaczyć na ten cel o 100 zł więcej - mówi Małgorzata Kędzierska-Urbaniak z Wynajem.pl.
W tej sytuacji mogą zacierać ręce zarówno te osoby, które chcą wynająć mieszkanie, jak też te, które myślą o jego zakupie. Według Szybko.pl kurczy się pula mieszkań drogich, zwiększa zaś tych o przeciętnych cenach oraz najtańszych. Np. w Krakowie rok temu blisko 9 proc. oferowanych mieszkań miało cenę powyżej 10 tys. zł za m kw. Obecnie ich udział w ofercie wynosi już tylko 1,7 proc.
Najtańszych mieszkań najszybciej przybywa w Katowicach oraz Łodzi. Np. w tym pierwszym mieście z 1 do 6 proc. wzrosła liczba ofert z ceną poniżej 3 tys. za m kw. Z kolei w Łodzi udział mieszkań z ceną ofertową 3-4 tys. zł za metr wzrósł w ciągu roku z 16 do 40 proc.
Marcin Drogomirecki z serwisu Oferty.net zwraca jednak uwagę, że spadają głównie ceny dużych mieszkań. Np. ponad 70-metrowe lokale w blokach z wielkiej płyty w Warszawie były oferowane w szczycie boomu po więcej niż 9 tys. zł za m kw. Obecnie tego typu mieszkania można kupić już za niespełna 6 tys. zł za m kw. W serwisie Oferty.net jest np. taka oto oferta z warszawskiego Bemowa: 77-metrowe mieszkanie (cztery pokoje) w siedmiopiętrowym bloku za 455 tys. zł, czyli 5909 zł za m kw. Z kolei w Wilanowie za 79-metrowe mieszkanie na siódmym piętrze w dziewięciopiętrowym bloku sprzedający chce 5582 zł za m kw. Według analityków z Oferty.net w Krakowie podobne mieszkania można kupić za cenę poniżej 5 tys. zł za m kw., a w Poznaniu - poniżej 4 tys. zł za m kw.
Równocześnie odporne na obniżki są małe mieszkania, a zwłaszcza kawalerki. Oferty.net podają, że w Warszawie średnia stawka ofertowa za 1 m kw. niewielkiej kawalerki wynosi ok. 9,3 tys. zł, w Krakowie i we Wrocławiu - ok. 7,5 tys. zł, w Poznaniu - 6 tys. zł, a w Łodzi - 4 tys. zł.
Drogomirecki wyjaśnia, że na małe mieszkania jest największy popyt. Marcin Jańczuk z agencji Metrohouse dodaje, że średni czas sprzedaży mieszkań jednopokojowych wynosi 93 dni. Właściciele mieszkań czteropokojowych i większych szukają nabywcy przeciętnie około pięciu miesięcy.
Wyborcza.biz w Twoim iPhonie -
pobierz aplikację!
Ocena:
słabe
nic specjalnego
dobre
bardzo dobre
znakomite
3.9
47 głosów
Przeczytaj 181 komentarzy na Forum
Wyborcza.biz poleca
Biznes, Ludzie, Pieniądze

Azbest będzie przetwarzany i znów wykorzystywany
PRZEŚWIETLAMY REKLAMY

Pożyczka u Stefczyka: wygodne raty mogą nieco uwierać
KOBIETA SUKCESU








