Biznes Ludzie Pieniądze

Pod koniec roku banki mogą zacząć walczyć o klientów

*Piotr Krawczyński
2009-11-19, ostatnia aktualizacja 2009-11-19 11:56

Z analiz przeprowadzanych przez NBP wynika, że proces zaostrzania kryteriów udzielania kredytów zaczyna powoli wyhamowywać. Pierwsze symptomy poprawy sytuacji gospodarczej na świecie sprawiły, że w ostatnich tygodniach można zauważyć także zwiększoną akcję reklamową banków udzielających kredytów hipotecznych. Czy oznacza to "odwilż" na rynku?

Na udzielenie twierdzącej odpowiedzi na to pytanie jest jeszcze zbyt wcześnie, bo jak wiadomo, jedna jaskółka wiosny nie czyni, choć każdą zmianę na korzyść klientów należy odbierać pozytywnie.

W ostatnim czasie banki - czy to za sprawą konkurencji, czy powiększania posiadanego już portfela kredytowego i chęci poprawy wyników finansowych - zmieniły swoją ofertę na bardziej prorynkową. Coraz większa liczba instytucji odchodzi m.in. od wymogu posiadania przez potencjalnych klientów wkładu własnego, a sam proces analizy wniosków kredytowych w bankach stał się bardziej przewidywalny. Może to wpłynąć na poprawę sytuacji na rynku mieszkaniowym, na co czekają nie tylko klienci indywidualni, ale i deweloperzy. Niewykluczone, że w ostatnich tygodniach 2009 r. będziemy obserwować zwiększoną konkurencję i utrzymaną w granicach zdrowego rozsądku walkę o klienta pomiędzy bankami. Dużo w tej kwestii zależeć będzie jednak od samych banków i od tego, czy nie zdecydują się na ponowne zaostrzenie warunków dla kredytobiorców hipotecznych.

Z drugiej strony należy zwrócić uwagę na możliwe komplikacje w przyszłym roku - Komisja Nadzoru Finansowego pracuje nad wprowadzeniem rekomendacji T. Mimo iż projekt jest na etapie konsultacji w branży finansowej, największe kontrowersje budzi wymóg ograniczający poziom maksymalnego zadłużenia kredytobiorcy (wszystkich jego zobowiązań łącznie) do 50 proc. dochodu. Według szacunków Związku Banków Polskich może to ograniczyć akcję kredytową w poszczególnych bankach od 20 do aż 80 proc.. Ostateczny kształt rekomendacji poznamy w najbliższych tygodniach.

*ekspert Związku Firm Doradztwa Finansowego i Notus Kredyt

Ocena:

słabe

nic specjalnego

dobre

bardzo dobre

znakomite

0

0 głosów