Produkcja w przemyśle była w październiku o 1,2 proc. niższa niż w tym samym miesiącu 2008 roku. To jednak dobry wynik, bo dni roboczych mieliśmy w tym roku mniej niż w ubiegłym
Gdy oczyścić dane z wpływu czynników sezonowych (takich jak właśnie różnica dni roboczych) okaże się, że wielkość produkcji byłą większa niż przed rokiem o 0,6 proc. To najlepszy wynik od miesięcy. - To potwierdza stopniowe wychodzenie gospodarki ze spowolnienia - komentują analitycy.
Średnia oczekiwań rynkowych byłą gorsza, jednak ekonomiści mieli świadomość, że wynik może zaskoczyć na plus. - Opublikowane w piątek dane Samar mówiące o wzroście produkcji samochodów w październiku o 16,9 proc. stwarzają ryzyko korekty w górę dla naszej prognozy produkcji przemysłowej - zapowiedzieli ekonomiści Banku Zachodniego WBK w komentarzu dziennym.
W tym samym czasie produkcja budowlana wzrosła o 2,7 proc. (po "odsezonowieniu" wzrost wyniósł 5,3 proc.).