Tak orzekł Europejski Trybunał Sprawiedliwości.
- To wielki sukces polskich przedsiębiorców - ocenia Przemysław Hinc z PJH Doradztwo Gospodarcze, który wytoczył sprawę w imieniu swojego klienta, przedsiębiorcy prowadzącego działalność w Holandii.
Do niedawna nasze przepisy pozwalały odliczać od dochodu składki na ubezpieczenia społeczne, a od podatku składki na ubezpieczenia zdrowotne. Pod warunkiem że zostały zapłacone w Polsce. Te zapłacone za granicą odliczeniu nie podlegały.
Ten zakaz bardzo doskwierał polskim przedsiębiorcom działającym za granicą. W końcu nie zdzierżył przedsiębiorca, któremu prawa do odliczenia składek zapłaconych w Holandii, odmówił urząd skarbowy w Nowym Tomyślu. Nie pomogło odwołanie do izby skarbowej w
Poznaniu - fiskus upierał się, że "zagranicznych" składek odliczyć nie można. W tej sytuacji przedsiębiorca poskarżył się do sądu administracyjnego, ten zaś o wyjaśnienie spornych przepisów zwrócił się do ETS.
Pod koniec 2007 r., nasz Trybunał Konstytucyjny napiętnował zakaz odliczania składek zapłaconych za granicą. Orzekł, że: "Wyłączenie możliwości odliczenia w Polsce zapłaconych w innych krajach UE i nieodliczonych tam składek na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne jest sprzeczne z konstytucyjnymi zasadami równości i sprawiedliwości społecznej". W jego opinii, miejsce wykonywania
pracy i opłacania składek nie jest wystarczającym uzasadnieniem do odebrania podatnikom możliwości ich odliczenia. Tym bardziej że w Unii istnieją zasady swobodnego przepływu pracowników i koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego. Nasz Trybunał dał parlamentowi czas na zmianę niekonstytucyjnych przepisów do 30 listopada 2008 r. I przepisy się zmieniły - w rozliczeniu rocznym za 2008 r. po raz pierwszy można było odliczać "zagraniczne" składki. Pozostał jednak problem składek z lat 2004-07 zapłaconych w innych krajach UE i nieodliczonych w Polsce.
W czwartek ETS stwierdził, że zakaz odliczania składek jest sprzeczny z prawem wspólnotowym, które stosuje m.in. zasady swobody świadczenia usług i swobody przedsiębiorczości. A ponieważ prawo wspólnotowe ma pierwszeństwo przed krajowym, to zaskarżony przepis jest niezgodny z prawem UE już od chwili przystąpienia Polski do Unii.
- Sentencja wyroku ETS jest jasna: każdy przedsiębiorca, który od 1 maja 2004 r. znalazł się w sytuacji takiej jak mój klient, może teraz złożyć korektę zeznania podatkowego i odliczyć składki. Urzędy podatkowe nie mogą mu już odmówić uznania takiej korekty - przekonuje Przemysław Hinc.