Biznes Ludzie Pieniądze

A A A Poleć znajomemu     Wydrukuj     Podyskutuj na forum Wiadomości gospodarcze

RPO wyręcza rząd

Leszek Kostrzewski, Piotr Miączyński
2009-11-20, ostatnia aktualizacja 2009-11-20 09:40

Politycy wiedzą, że rozdęte przywileje górników, policjantów i żołnierzy powinny być zniesione. Ale boją się górników i mundurowych. Wcześniej bał się AWS, SLD i PiS. Teraz boi się PO i PSL. Politycy mają nadzieję, że ktoś sprawę załatwi za nich. Ktoś - czyli Trybunał Konstytucyjny.

Leszek Kostrzewski
Fot. Marcin Klaban / AG
Leszek Kostrzewski
Każdy powinien dostawać na starość tyle, ile sobie odłoży. Obecny system, w którym są równi i równiejsi, tę zasadę narusza. Pielęgniarka dostanie dokładnie taką emeryturę, jaką sobie uzbiera. I pracować na nią będzie ciężko przez 40 lat.

Do emerytury górnika, żołnierza i wojskowego dokłada państwo. W dodatku górnik musi pracować tylko 25 lat, a wojskowy czy policjant 15! Gdzie tu sprawiedliwość?

Nikt nie chce, by 64-letni policjant biegał za złodziejem. Ale nie może być tak, że państwo wypuszcza z rynku pracy 40-letnich zdrowych policjantów i górników, wypłaca im sowitą emeryturę (średnia górnika to 3 tys. zł - dwa razy więcej niż kolejarza czy nauczyciela), a ci dalej dorabiają jako ochroniarze czy kierowcy.

Oczywiście takich zmian nie można wprowadzać nagle. Być może obecni policjanci czy górnicy z dłuższym stażem powinni zachować prawa nabyte. Ale młodsi górnicy powinni wchodzić do zawodu ze świadomością, że będą musieli po 15 czy 20 latach się przekwalifikować. A policjanci - że do emerytury trzeba będzie pracować o 5 czy 10 lat dłużej.

Politycy powinni sami krok po kroku system emerytalny cywilizować. Czekanie na wniosek rzecznika i orzeczenie TK to zwykłe tchórzostwo.

Czytaj: Koniec superemerytur. RPO chce znieść przywileje

Już dziś PRACA dla Ciebie -

Internetowe Targi Pracy

Ocena:

słabe

nic specjalnego

dobre

bardzo dobre

znakomite

4.7

3 głosy

Rynki

Indeksy
WIG20
WIG20