System emerytalny powinien funkcjonować na zasadach możliwie rynkowych. Jeśli ktoś wpłaca mniej składek, powinien dostawać po prostu niższą emeryturę Przywileje górnicze czy mundurowe ten system przewracają - mówi Mirosław Barszcz, były minister budownictwa i wiceminister resortu finansów.
Oczywiście, możne usprawiedliwiać utrzymywanie tego systemu szczególnie trudnymi czy niebezpiecznymi warunkami pracy, ale przecież nawet to kryterium nie jest w tym przypadku spełnione - nie każdy żołnierz walczy w Afganistanie, nie każdy górnik fedruje na przodku. Z punktu widzenia interesu publicznego można próbować uzasadniać emerytury mundurowe, ale górnicze? Wspieranie górnictwa za wszelką cenę było interesem publicznym za Gierka, ale dziś górnictwo jest tylko branżą gospodarki i to wcale nie najważniejszą. A najbardziej stresującą pracę mają i tak prawnicy - ilość zawałów serca w młodym wieku jest w tej grupie zawodowej wyższa niż w przypadku górników. Prawnikom też mają się należeć wcześniejsze emerytury?
Politycy powinni zajmować się działaniem na rzecz dobra wspólnego, dla pomyślności Ojczyzny, a nie branży górniczej. Brak działań ze strony polityków to tchórzostwo wynikające ze strachu przed spadkiem notowań, demonstracjami, strajkami. Oburzamy się kiedy politycy uginają się przed lobbingiem branży hazardowej, a nikogo nie dziwi, że przez tyle lat lobbing górniczy i mundurowy utrzymuje istnienie przepisu, którego być nie powinno, a który jest dużo bardziej szkodliwy i kosztowny dla Polski niż to czy jednoręcy bandyci stoją w remizie czy nie. Proponuję politykom stworzenie komisji śledczej do zbadania afery emerytalnej!