Biznes Ludzie Pieniądze

Berlin nakazuje arabskim liniom lotniczym podnieść ceny

mib, Reuters, Financial Times
20.11.2009 , aktualizacja: 21.11.2009 15:07
A A A Drukuj
Arabskie linie lotnicze Emirates o 20 proc. podniosły ceny biletów w klasie biznes na loty z Niemiec do Azji i Południowej Afryki. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że linie zostały zmuszone do podwyżki przez niemiecki rząd. Emirates podejrzewają, że w sprawę zamieszana jest Lufthansa
Andrew Parker, wiceszef Emirates, otrzymał od niemieckiego rządu pismo, w którym tamtejszy regulator transportu domaga się od arabskich linii podwyższenia cen biletów w klasie biznes. W liście tym Andreas Marquardt, szef niemieckiego biura transportu, tłumaczy, że przewoźnicy spoza Unii nie mogą mieć zbyt niskich cen na bilety z Niemiec do krajów pozaunijnych, bo jest to niezgodne z prawem. Wynika to z bilateralnych umów zawartych przez Niemcy a także z przepisów wewnątrzunijnych. W przypadku niedostosowania się do nakazu regulator groził nałożeniem sankcji finansowych.

"To dotyczy nie tylko Emirates, bo podobne pismo wysłałem także do innych przewoźników spoza UE" - pisze Marquardt w liście, do którego dotarła agencja Reuters. Parker powiedział jednak dziennikowi Financial Times, że dzwonił do kilkunastu przewoźników, i żaden z nich nie otrzymał podobnego listu. - Dla nas jest to wybiórcze traktowanie przedsiębiorców i oczywiste działania Lufthansy - powiedział Parker.

Lufthansa jest głównym konkurentem Emirates na trasach Frankfurt - Johannesburg, Hamburg - Singapur i Berlin - Singapur. Niemiecki przewoźnik zaprzecza jednak, jakoby miał cokolwiek wspólnego z rządowym nakazem podniesienia cen.

Sprawą ma się zająć Komisja Europejska, której arabski przewoźnik złożył doniesienie. Emirates zapowiedziały, że mimo nakazu podniesienia cen nie zamierzają zrezygnować z niemieckiego rynku.

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    5 głosów