- Walczymy o pasażerów wszelkimi możliwymi sposobami i mamy wyniki - przekonywała na konferencji prasowej dyrektor marketingu LOT-u Dorota Haller. Co prawda według danych Urzędu Lotnictwa Cywilnego przewoźnik w ciągu pierwszych trzech kwartałów miał w ruchu regularnym niecałe 3,5 mln pasażerów, aż o 12 proc. mniej niż rok wcześniej. Ale już w październiku LOT obsłużył o 1 proc. więcej pasażerów niż w tym samym miesiącu rok wcześniej.
Nieźle idą m.in. przewozy czarterowe obsługiwane przez LOT Charters. - Do końca listopada przewieziemy około 444 tys. pasażerów, tymczasem planowaliśmy na cały rok około 400 tys. - mówi Andrzej Kobielski, dyrektor biura czarterów w Locie. Licząc razem z czarterami, październikowy wzrost liczby pasażerów LOT-u sięgnął 7 proc. (tylko że rok temu wykonywała je spółka-córka Centralwings, która już nie istnieje).
W zimie przewoźnik oferuje przeloty czarterowe do Werony i Grenoble (ceny od 360 zł w jedną stronę), narciarze mogą zabrać ze sobą
narty za darmo. Lubiących cieplejsze klimaty LOT Charters zawiezie m.in. do Agadiru w Maroku i na Teneryfę (ceny od 480 zł w jedną stronę).
LOT oferuje też pasażerom nowe promocje w przypadku lotów regularnych. W taryfie Promolot, kupując bilety co najmniej na 45 dni przed wylotem, można polecieć np. z Warszawy do
Monachium za 293 zł w obie strony, a z Katowic do Turynu za 360 zł. Kolejną promocją jest 100 proc. zniżki dla dziecka lecącego z pasażerem. Gdy poleci dwójka rodziców, zniżkę dostanie też dwójka
dzieci. Bilet trzeba kupić od 30 listopada do 12 grudnia, a podróż musi się odbyć od 15 stycznia do 28 lutego.