Biznes Ludzie Pieniądze

Chcesz dobrą lokatę? Najpierw załóż ROR albo... płać 30 zł miesięcznie

Maciej Samcik
28.11.2009 , aktualizacja: 28.11.2009 12:58
A A A Drukuj
Średnie oprocentowanie lokat jest dziś blisko dwa razy mniejsze, niż rok temu i nie przekracza 5%. Banki, by zatrzymać pieniądze rozpieszczanych w przeszłości klientów, chwytają się marketingowych sztuczek. Podwyższą oprocentowanie twoich pieniędzy do nawet 7-10%, ale... w zamian stawiają warunki.
Bankowcy mają dziś coraz mniejszą ochotę, by płacić nam krocie za depozyty. Rok temu niektórzy dawali nawet 10%, a średnie oprocentowanie na rynku sięgało 7-8%. Dziś największe banki oferują góra 4,5%, a mniejsze 5,5-6%. To dlatego, że banki nasyciły się już nieco kapitałem i nie muszą gwałtownie szukać pieniędzy na rynku. Jeśli nie ma chętnych na składanie depozytów, bankowcy po prostu przykręcają kurek z kredytami i podnoszą ich oprocentowanie.

A o tym jak kampanie sprzedażowe kredytów wyglądają oczami pracowników banków czytaj we wpisie w blogu Macieja Samcika

Ale tak całkiem walki o depozyty banki odpuścić nie mogą. Dziś głównym celem jest przynajmniej utrzymać te pieniądze, które już udało się ściągnąć. Tylko jak zatrzymać klienta, któremu rok temu płaciło się za lokatę znacznie więcej, niż dziś? Patenty na to bankowcy mają różne. Najczęściej tworzą marketingowe oferty, które na wierzchu kuszą bardzo wysokim oprocentowaniem, a w środku są obwarowane różnymi dodatkowymi warunkami.

Czytaj też: oprocentowanie lokat leci na łeb, na szyję. Czy warto już wykupić polisę od wysokiej inflacji?

Przed takim dylematem stanął właśnie Citi Handlowy. Kilka dni temu musiał dość drastycznie obniżyć oprocentowanie konta oszczędnościowego z 6,06 do 4,04%. I to pomimo faktu, że w kilka miesięcy klienci wpłacili na nie miliard złotych. - Konsekwentnie nie włączaliśmy się w wojnę depozytową, a mimo to udało nam się zachować konkurencyjność oferty oszczędnościowej i pozyskać od klientów bardzo duże kwoty oszczędności - podkreśla Remigiusz Hołdys z Citi Handlowego.

Czytaj też: dziwna lokata. Im dłużej ją trzymasz, tym mniej odsetek dostaniesz

Po dużej obniżce oprocentowania ten miliard może szybko z Citi Handlowego wyparować. Aby nie stracić klientów bank zaoferował więc w zamian za niższe odsetki na koncie oszczędnościowym wyższe stawki na siostrzanym Koncie SuperOszczędnościowym. Można na nim od tygodnia zarobić aż 7,07%. Tyle że trzeba się zgodzić na jeszcze bardziej ograniczony dostęp do gotówki. Wysokie odsetki bank zapłaci tylko za te miesiące, w których klient nie wypłaci z konta ani grosza.

W dodatku prowadzenie Konta SuperOszczędnościowego jest bezpłatne tylko dla klientów, którzy mają w Citi Handlowym konto osobiste i co miesiąc przelewają na nie pensję w wysokości co najmniej 1500 zł

lub zapłacą w sklepie kartą debetową za zakupy warte co najmniej 500 zł miesięcznie. Jeśli ktoś nie spełni żadnego z tych warunków lub po prostu jest klientem "z ulicy", nie posiadającym w banku konta - za prowadzenie Konta SuperOszczędnościowego zapłaci 29,99 zł miesięcznie.

A jak to robią inne banki? Też wychodzą ze skóry, by utrzymać pieniądze klientów pomimo niższych stawek oprocentowania lokat. W Banku Millennium od kilku tygodni dają 7% na specjalnej, promocyjnej lokacie i to nawet na rok, ale trzeba jednocześnie włożyć pieniądze do jednego z funduszy inwestycyjnych. Na szczęście może to być fundusz bezpieczny, nie trzeba wystawiać pieniędzy na duże ryzyko.

Więcej o tym jak Hołek z Hubertem reklamują fundusze Millennium czytaj w blogu Macieja Samcika. I obejrzyj samą reklamówkę

Podobnie w Polbanku: można dostać nawet 10% na półrocznej lokacie, ale drugą połowę pieniędzy trzeba włożyć w fundusz inwestycyjny lokujący pieniądze na rynkach giełdowych w Rosji, Brazylii, Indiach i w Chinach (tzw. kraje BRIC). Są i bezpieczniejsze warianty, ale wtedy Polbank zapłaci za lokatę już znacznie mniej, bo 7,5%. Ale to i tak lepiej, niż średnia rynkowa zwykłych lokat.

W Noble Banku od tygodnia trwa promocja tzw. lokaty z premią. Oprocentowanie wynosi 7%, ale lokata ważna jest tylko przez dwa miesiące, a żeby móc ją dostać, trzeba w pakiecie włożyć pieniądze w roczną lokatę oprocentowaną znacznie niżej - tylko na 5,5%.

Czytaj też o tym, że rozstanie z bankiem może być kosztowniejsze od niejednego rozwodu

Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    12 głosów