Największa konfederacja związkowa ZSSS domaga się podniesienia
wynagrodzenia minimalnego do 600 euro z 459 euro obecnie, oceniając, że ta kwota jest poniżej minimum socjalnego. Według źródeł związkowych w 2 milionowej Słowenii wynagrodzenia minimalne otrzymuje 150 tys. zatrudnionych.
Organizatorzy protestu sprzeciwiali się także planowanemu przez centro-lewicowy rząd podniesieniu wieku emerytalnego do 65 lat. Obecnie mężczyźni mogą przechodzić na emeryturę już w wieku 58 lat, a kobiety, gdy mają 56 lat.
Komisja Europejska nalega, by
Słowenia zreformowała swój system emerytalny w odpowiedzi na starzenie się społeczeństwa.
Obecnie
bezrobocie w tym kraju wynosi 9,4 proc., ale w przyszłym roku spodziewany jest dalszy wzrost.
Przed recesją Słowenia była jednym z najszybciej rozwijających się krajów
strefy euro, ale z powodu zależności od
eksportu jej gospodarka bardzo ucierpiała na skutek kryzysu gospodarczego.