Plan
prywatyzacji GPW zakładał sprzedaż minimum 51 proc. akcji inwestorowi strategicznemu oraz około 23 proc. akcji członkom giełdy. Ostatecznie na początku listopada do Ministerstwa Skarbu Państwa wpłynęła oferta Deutsche Börse na zakup pakietu większościowego GPW oraz dwie oferty od członków giełdy - Pekao i Banco Espiriti Santo de Investimento.
W piątek minął jednak termin, w którym Deutsche Börse miała czas na złożenie poprawionej oferty na zakup. "To oznacza zakończenie procesu według przyjętej dotychczas strategii" - poinformowało w poniedziałkowym komunikacie Ministerstwo Skarbu.
Inwestora dla GPW trzeba wybadać Tymczasem w poniedziałek na spotkaniu z dziennikarzami, które odbywało się w Nowym Jorku, Michael Buhl, jeden z prezesów wiedeńskiej giełdy, powiedział, że ta jest ciągle zainteresowana pozyskaniem pakietu warszawskiej GPW. - To byłoby idealnym dopełnieniem naszej strategii - powiedział Buhl reporterom. - Wiener Börse byłaby gotowa kupić mniejszościowy pakiet GPW, płacąc za niego własnymi akcjami - dodał Buhl. Ta oferta cały czas nie spełnia pierwotnych oczekiwań ministerstwa skarbu, które chciało sprzedać 51 proc. akcji GPW inwestorowi strategicznegmu.
Komentując informację o zainteresowaniu giełdy wiedeńskiej GPW rzecznik resortu skarbu Maciej Wewiór powiedział w rozmowie z Reuterem: "My nie dostaliśmy żadnej oferty ze strony Wiednia. Obecnie rozpoczynamy nowy proces prywatyzacyjny, ktory zakłada wprowadzenie giełdy na giełdę."
Warszawska giełda w III kwartale była druga w Europie, jeśli chodzi o wielkość przeprowadzonych debiutów.