Po naszej publikacji Open Finance anulował klientce 160 tys. zł długu
Maciej Samcik
2009-11-30, ostatnia aktualizacja 2009-12-01 11:19
Po interwencji "Gazety" sieć doradców finansowych Open Finance anulowała swojej klientce 160 tys. zł długu, który powstał z powodu nieporozumienia doradcy z klientką
ZOBACZ TAKŻE
- Doradcy finansowi? Skąd oni się wzięli? - pyta aktorka Dorota Chotecka (08-01-10, 20:00)
- Jaki jest dobry doradca finansowy? (08-01-10, 20:00)
- Spłaty rat kredytów nie są już na pierwszym miejscu listy naszych priorytetów (02-12-09, 20:03)
- Nowy prezes PKO BP obiecuje klientom oferty bez gwiazdek (26-11-09, 09:05)
- Doradca doradził, a klientka straciła 160 tys. zł (29-10-09, 20:19)
- Chcesz zainwestować w banku? Uważaj na doradców (29-10-09, 12:22)
- Badania: bank może być drogi, ale niech jasno o tym mówi! (22-10-09, 15:07)
- Hipoteka w promocji, haczyk gratis (28-09-09, 16:23)
Problemy klientki Open Finance opisaliśmy miesiąc temu. Z pomocą doradców przenosiła kredyt hipoteczny z Noble Banku do Millennium. Ktoś zapomniał wypełnić papierek i została z dwoma kredytami i 160 tys. zł nowego długu.
Jak to możliwe? Otóż pieniędzmi z Millennium klientka miała spłacić kredyt w Noble Banku. Millennium kredytu udzielił i wysłał na konto Noble Banku 388,5 tys. zł, kwotę wystarczającą do zamknięcia kredytu. Ale potrzebna była jeszcze dyspozycja klienta. Doradca Open Finance uznał, że nie należy to do jego obowiązków, a klientka myślała, że skoro obsługuje ją doradca, to ona nie musi się o nic martwić.
W efekcie zamieszania Noble Bank nie zamknął kredytu i trzymał pieniądze na tzw. koncie technicznym. Po kilku miesiącach, kiedy klientka się zorientowała, kurs franka był już tak wysoki, że aby spłacić kredyt, musiałaby dołożyć 160 tys. zł.
Czytaj też: jak Maciej Samcik komentował konflikt Open Finance z klientką
Negocjacje klientki z Open Finance trwały kilka miesięcy, ale bez skutku. Doradcy w nieformalnych rozmowach deklarowali, że mogą pokryć połowę straty na różnicach kursowych, czyli 80 tys. zł. Kiedy opisaliśmy sprawę, rozpętała się burza. W internetowym serwisie Wyborcza.biz tekst skomentowało ponad 400 internautów, w większości narzekających na jakość obsługi doradców finansowych.
Open Finance w cuglach wygrałby spór sądowy z klientką, bo doradcy finansowi nie podpisują z obsługiwanymi przez siebie osobami żadnych umów, które precyzowałyby zakres świadczonych usług. Z punktu widzenia prawa doradca jest tylko dobrym duchem, który ma pomóc klientowi, ale nie ponosi żadnej odpowiedzialności za jakość swojej pracy.
Czytaj też: sąd internautów nad doradcami finansowymi
Mimo to po publikacji naszego tekstu szefowie Open Finance postanowili uwzględnić roszczenia klientki i anulować jej zadłużeni, przyjmując, że kredyt został prawidłowo zamknięty już za pierwszym razem. - Dla nas najważniejsze były intencje tej klientki. Nie zalegała w spłatach rat kredytu i chciała spłacić całość. Niestety, zabrakło niezbędnych formalności. Zadziałał czynnik ludzki po obu stronach - tłumaczy Artur Wiza z zarządu Getin Holding, do którego grupy kapitałowej należy Open Finance.
Więcej komentarzy o anulowaniu długu przez Open Finance czytaj w blogu Macieja Samcika
Wiza tłumaczy, że firma - zanim uwzględniła reklamację - wnikliwie sprawdziła, czy klientka nigdy nie miała żadnych kłopotów ze spłatą kredytu. Ponieważ była zawsze wzorową klientką, firma postanowiła jej pomóc. - Obsługujemy w Open Finance ponad 20 tys. klientów miesięcznie. Pojedyncze problemy zawsze mogą się zdarzyć. Z winy pracownika, jak i z winy samego klienta. Mieliśmy podobny przypadek, w którym klient nie był tak kryształowo uczciwy wobec banku i nie było mowy o tym, byśmy poszli mu na rękę - dodaje Wiza.
Po publikacji "Gazety" w Open Finance nie tylko załatwiono tę konkretną sprawę, ale i wzmocniono nadzór nad reklamacjami. Firma przyznaje, że negocjacje z klientami trwały zdecydowanie zbyt długo.
Zostań fanem serwisu Wyborcza.biz na Facebooku
Wyborcza.biz w Twoim iPhonie -
pobierz aplikację!
Ocena:
słabe
nic specjalnego
dobre
bardzo dobre
znakomite
3.5
26 głosów
Przeczytaj 47 komentarzy na Forum
Wyborcza.biz poleca
Biznes, Ludzie, Pieniądze

Azbest będzie przetwarzany i znów wykorzystywany
PRZEŚWIETLAMY REKLAMY

Pożyczka u Stefczyka: wygodne raty mogą nieco uwierać
KOBIETA SUKCESU

Ma 30 lat i zarządza majątkiem wartym 2 mld zł
SŁAWNI O FINANSACH







