Stopa
bezrobocia w całej Unii Europejskiej wyniosła 9,3 proc., natomiast w Szesnastce państw
strefy euro - 9,8 proc. To wynik najwyższy od grudnia 1998 roku.
Eurostat obliczył, że w całej UE bez pracy znajduje się obecnie 22,5 mln osób, z czego 15,6 mln w eurolandzie. W porównaniu z wrześniem w UE przybyło 258 tys. osób, a w
strefie euro 134 tys. osób. W ciągu roku wzrosty te wynosiły odpowiednio 5 mln oraz 3,15 mln osób.
Najwyższa stopa bezrobocia była w Hiszpanii (19,3 proc.) i na Łotwie (20,9 proc.), najniższa w Holandii (3,7 proc.) i Austrii (4,7 proc.).
W ciągu 12 miesięcy najmniej zmieniła się sytuacja na rynku pracy Niemiec (wzrost z 7,1 do 7,5 proc.), Austrii (z 4 do 4,7 proc.) i Rumunii (z 5,7 do 6,4 proc.). Liderami wzrostu stopy bezrobocia były
Łotwa (z 9,1 do 20,1 proc.) i
Litwa (z 4,8 do 13,8 proc.).
Stopa bezrobocia w Polsce podawana przez Eurostat różni się od stopy bezrobocia rejestrowanego publikowanego przez GUS (w październiku było to 11,1 proc.). Wynika to z różnicy w metodologii. Według unijnej za bezrobotnego nie uznaje się osoby pracującej na czarno bądź niezainteresowanej podjęciem pracy, choć mogłaby być ona jednocześnie zarejestrowana w pośredniaku.
Zostań fanem serwisu Wyborcza.biz na Facebooku