Biznes Ludzie Pieniądze

Zadłużenie się na święta jest coraz droższe

Magdalena A. Olczak
02.12.2009 , aktualizacja: 02.12.2009 10:52
A A A Drukuj
Wyższe niż przed rokiem oprocentowanie, dodatkowe prowizje czy obowiązkowe ubezpieczenia czekają teraz w bankach na tych, którzy chcą się zadłużyć na zorganizowanie świąt. Poza tym coraz trudniej dostać pożyczkę, zwłaszcza jeśli chcemy zaciągnąć ją w nie swoim banku.
Chociaż rokrocznie w grudniu Polacy zadłużali się na potęgę, to w tym roku pożyczkowy szał może zostać przyhamowany przez zaostrzenie polityki kredytowej. - W tym roku o kredyt będzie po prostu trudniej - mówi Mateusz Ostrowski z Open Finance. A pożyczka nie będzie też należała do najtańszych.

Masz konto, masz kredyt

- Zdecydowana większość banków faworyzuje swoich klientów przy udzielaniu pożyczek gotówkowych - twierdzi Halina Kochalska z Gold Finance. Dlatego przegląd ofert pożyczkowych najlepiej zacząć od banku, w którym mamy już konto. Bank weźmie pod uwagę historię konta, aktywność klienta na nim, ale także regulowanie ewentualnego debetu na karcie. Dla banku istotne są także wyciągi z karty kredytowej. - Niewykluczone, że na rynku kredytów gotówkowych coraz bliżej jest do modelu od miesięcy obowiązującego już dla kredytów hipotecznych. Otwierasz konto i przelewasz wynagrodzenie, a w zamian możesz liczyć na obniżkę prowizji czy marży albo wyższą kwotę pożyczki.

Ale są też banki, które chętnie przechwycą klienta z innego banku, dadzą mu korzystną pożyczkę, pod warunkiem że ten przeniesie swój rachunek do danego banku. Taką politykę prowadzą m.in. Pekao czy BZ WBK.

Gold Finance podliczył, ile za pożyczkę w wysokości 10 tys., której spłata rozłożona jest na trzy lata, zapłaci czteroosobowa rodzina, której miesięczne wpływy na konto wynoszą 6 tys. zł.

Z wyliczeń analityków wynika, że najkorzystniejszą pożyczkę przy takich założeniach można teraz dostać w Polbanku, BNP Paribas i BZ WBK. Ich miesięczne raty oscylować będą w granicach 330 zł.

Drogie ubezpieczenia w natarciu

Na samym dole rankingu Gold Finance znajdziemy pożyczki, których rata wynosi nieco ponad 400 zł. Skąd takie rozbieżności? - To przede wszystkim dodatkowe koszty śrubują ceny kredytów zaciąganych na krótkie okresy - tłumaczy Halina Kochalska. Takie oferty znajdziemy teraz m.in. w Banku Pocztowym czy GE Money Banku.

W takich wypadkach najlepiej samemu dokładnie sprawdzić, czy ubezpieczenia są obowiązkowe. - Jeśli nie, to potrzeba nieco asertywności, bo bankowy sprzedawca może nas usilnie namawiać na wykupienie polisy - radzi Mateusz Ostrowski.

Open Finance w świątecznym zestawieniu porównał wysokość raty pożyczki na 5 tys. zł, którą bierze trzyosobowa rodzina, której miesięczne wpływy na konto wynoszą 5 tys. zł. Na czele tego rankingu znalazł się tym razem Bank Polskiej Spółdzielczości. Nie tylko ma on jedno z najniższych na rynku oprocentowań, ale też nie pobiera prowizji ani innych dodatkowych opłat za udzielenie pożyczki. W rezultacie wysokość raty wyniesie nieco ponad 437 zł. Kolejne miejsca zajmują Polbank i Getin Bank, gdzie rata wyniesie ponad 445 zł. Najwięcej, bo aż 494 zł miesięcznie za tej samej wysokości kredyt, zapłacimy w Banku Pocztowym.

Czytaj też Kredyt z Mikołajem? Karta z bałwanem? Nic z tych rzeczy!

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    4 głosy