Biznes Ludzie Pieniądze

W sieci taniej. Można zaoszczędzić nawet 40 proc.?

Tomasz Grynkiewicz
02.12.2009 , aktualizacja: 02.12.2009 20:13
A A A Drukuj
Zwiększa się różnica między cenami w sklepach internetowych i tradycyjnych elektromarketach - wynika z raportu Nokaut.pl, spółki prowadzącej porównywarkę. W sieci było taniej średnio o 24 proc.
Zakupy w sieci
Fot. Wojciech Surdziel / AG
Zakupy w sieci
Prawdziwe internetowe okazje
Prawdziwe internetowe okazje
Nokaut to - obok Ceneo, Skapiec.pl czy Radar.pl - jedna z najpopularniejszych porównywarek cenowych w Polsce. To serwisy, które porównują ceny w różnych e-sklepach (i zarabiają na prowizjach od zakupów albo od wejść klientów na stronę sklepu).

Nokaut różnice w cenach badał na grupie 500 artykułów RTV i AGD - żelazkach, telewizorach czy telefonach komórkowych. I porównywał, ile kosztują w sieci, a ile w tradycyjnych dużych sieciach handlowych z RTV i AGD w Warszawie (nie ujawnia ich nazw, jednak nieoficjalnie wiadomo, że chodzi m.in. o sieć Media Markt i Saturn). Badania zostały przeprowadzone jednego dnia - 13 listopada.

Wyniki? - Przerosły nasze oczekiwania i pokazały, że w tym roku różnice w cenach sprzętu w internecie są jeszcze wyższe od zeszłorocznych. Można zaoszczędzić nawet 40 proc. - przekonuje Wojciech Czernecki, szef Nokaut.pl.

Jak wynika z badań Nokaut.pl, w tym roku towary w sklepach internetowych były średnio o 24 proc. tańsze, w poprzednim roku - o 17 proc. Koszt dostawy nie był uwzględniany.

Tylko w przypadku 28 produktów ceny w sieci nie były niższe niż w tradycyjnych marketach. Np. jeden z monitorów Samsunga był w markecie tańszy o 144 zł, a laptop tej samej firmy - o 80 zł. W sieci najwięcej w złotówkach można zaoszczędzić na telewizorach, np. ten sam model telewizora Sharp w e-sklepie kosztował o 2,6 tys. zł mniej niż w markecie (44 proc. różnicy). Podobne różnice występowały też przy żelazkach, odkurzaczach czy komórkach (patrz tabela).

Przy korzystaniu z porównywarek warto pamiętać, że nie zawsze można im ufać. Ceny tam widoczne mogą być nieaktualne albo okaże się, że żelazka czy odtwarzacza nie ma, bo zapasy się wyczerpały. W ub. r. "Gazeta" przed świętami zrobiła mały test - np. telewizor Samsung LCD 40 cali najtańszy e-sklep oferował za 3190 zł. - Wyprzedane. To egzemplarze bez polskiej gwarancji. Będą po Nowym Roku. Ale są takie same po 3399 zł z polską gwarancją - usłyszeliśmy przez telefon. Z wyższą ceną sklep nie znalazłby się nawet w pierwszej dziesiątce w porównywarce.

Nokaut.pl zapewnia, że w raporcie sprawdzano, czy produkty są fizycznie dostępne, także dzwoniąc - choć sporadycznie - do sklepów.

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    22 głosy