Biznes Ludzie Pieniądze

Bank Światowy: w 2010 roku kryzys uderzy w klasę średnią

Mirosław Bartołd
04.12.2009 , aktualizacja: 04.12.2009 14:05
A A A Drukuj
Ponad 10 mln osób z Europy Środkowej i Azji Środkowej w przyszłym roku czeka bieda, a 25 mln znajdzie się na granicy ubóstwa. Drugą falę kryzysu najboleśniej odczuje klasa średnia regionu. Takie pesymistyczne dane opublikował w czwartek Bank Światowy.
Ciągle przeżywamy echa kryzysu finansowego
Ciągle przeżywamy echa kryzysu finansowego
Mimo że od 1998 (kiedy Rosja przeżywała kryzys gospodarczy) do 2006 roku 50 mln ludzi zdążyło odbić się od finansowego dna, to nadal w krajach postkomunistycznych 40 mln osób żyje poniżej granicy ubóstwa, a 120 mln na jej granicy. W 2010 roku ich sytuacja się nie poprawi, a nawet kolejne osoby spadną na niższy szczebel drabiny społecznej.

Wynika to głównie z tego, że ceny żywności i paliw, czyli podstawowych produktów, będą w przyszłym roku rosnąć, wynika z raportu Banku Światowego. Dla najbiedniejszych to bardzo zła wiadomość, bo w takich krajach, jak: Białoruś, Mołdawia czy Ukraina 70-80 proc. dochodów ludzi najbiedniejszych pochłaniają właśnie wydatki na żywność.

Sytuację pogarsza ogromna fala kredytów, jakie obywatele tych krajów zaciągali po transformacji ustrojowej.

W 2008 roku wśród krajów postkomunistycznych najbardziej zadłużona była Estonia, gdzie prawie 50 proc. gospodarstw domowych miało kredyt. Na drugim i trzecim miejscu były Chorwacja (ponad 40 proc.) i Łotwa (poniżej 40 proc.). W Polsce w ubiegłym roku kredyt miało ok. 25 proc. rodzin.

Według BŚ wielu z kredytobiorców w przyszłym roku utraci zaś płynność finansową i nie będzie w stanie tych kredytów spłacić. Na Litwie i Węgrzech liczba gospodarstw, które nie będą w stanie spłacić kredytu, wzrośnie o 20 proc. Wynika to głównie ze stale rosnącego bezrobocia.

Luca Borbone, dyrektor ds. redukcji ubóstwa i rozwoju w Europie i Azji Środkowej oraz współautor raportu, zapewnia jednak, że Polskę ten problem ominie.

- Według Banku Światowego Polska jest wśród tych krajów, które lepiej radzą sobie z kryzysem. Z naszych wyliczeń wynika, że poziom ubóstwa w 2010 roku nie zmieni się tu znacząco w porównaniu z 2008 rokiem, a rozwój ekonomiczny będzie lepszy od krajów postsowieckich i tych z Europy Środkowej - mówi Borbone.

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    41 głosów