Biznes Ludzie Pieniądze

Amerykańscy bezrobotni wsparli złotego

pat
04.12.2009 , aktualizacja: 04.12.2009 20:31
A A A Drukuj
W piątek po południu złoty umocnił się do poziomu najwyższego od 11 miesięcy. To reakcja na zaskakująco dobre dane z amerykańskiego rynku pracy
Pieniądze
Fot. Agnieszka Sadowska / Agencja
Pieniądze






Do godziny 14.30 cena euro niemal się nie zmieniała i wynosiła około 4,09 zł. Ale już chwilę później ostro spadła - około 16 wspólną europejską walutę można było kupić za 4,033 zł.

To reakcja na nowe dane opublikowane przez Departament Pracy. Podał on, że stopa bezrobocia w USA spadła z 10,2 do 10 proc., a zatrudnienie zmniejszyło się o 11 tys. osób, ponad dziesięć razy mniej, niż oczekiwano. Inwestorzy zaczęli kupować dolary, euro osłabło względem "zielonego", a w ślad za tym także względem złotego. - Dane pokazują, że poprawa sytuacji w USA jest szybsza, niż zakładano. To dobra informacja dla naszego regionu - uważa Radosław Bodys, ekonomista Bank of America Merrill Lynch.

Analitycy zwracają uwagę, że złoty umocnił się, przebijając poziomy z sierpnia, które były silnym oporem. - Złotego wspierał pozytywny nastrój inwestycyjny oraz wzrosty na giełdach - komentuje Michał Fronc, analityk TMS Brokers.

Zdaniem większości ekonomistów i analityków rynkowych w najbliższych miesiącach złoty będzie się umacniać, choć różnią się w kwestii skali możliwego umocnienia. Na koniec tego roku cena euro ma spaść w okolice 4 zł. Na koniec 2010 roku niektórzy obstawiają nawet cenę 3,45 zł, choć większość zakłada około 3,80 zł.

Na koniec piątkowych notowań euro kosztowało 4,05 zł, dolar - 2,72 zł, a frank szwajcarski - 2,68 zł.

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy