Biznes Ludzie Pieniądze

Telekomy stawiają na seniorów. Inne branże czekają

Przemysław Poznański Vadim Makarenko
04.12.2009 , aktualizacja: 10.12.2009 09:15
A A A Drukuj
Firmy telekomunikacyjne długo nie zauważały klientów po 50. roku życia. Teraz prześcigają się w ofertach dla tej grupy

Fot. Adam Kozak / AG
Wydatki polskich i niemieckich seniorów
Wydatki polskich i niemieckich seniorów
- Wyniki sprzedaży naszych telefonów przekroczyły najśmielsze oczekiwania. - Grzegorz Możdżyński, dyrektor regionalny firmy Emporia Telecom, zaciera ręce. Firma weszła na polski rynek we wrześniu, oferując tylko jeden produkt - telefony z dużymi klawiszami i wyświetlaczami przystosowane do współpracy z aparatami słuchowymi.

- W Polsce już w tej chwili jest 5,1 mln osób mających więcej niż 65 lat. 37 proc. z nich korzysta z komórek. Ta grupa będzie szybko się zwiększać. W 2035 r. ma już być 9 mln osób starszych. To najszybciej rosnący segment konsumentów - tłumaczył wtedy Możdżyński.

Dziś jest wniebowzięty.

- Rozeszło się kilkadziesiąt tysięcy telefonów - mówi "Gazecie". Tak duże zainteresowanie sprawiło, że telefony trzeba było ściągać do Polski z innych krajów. To pozwala spojrzeć optymistycznie na kolejny rok - zaznacza Możdżyński.

Na zainteresowanie ze strony seniorów liczy też Telefonia Dialog. Operator podpiera się badaniami, z których wynika, że po 2010 r. osoby powyżej 50. roku życia będą stanowić blisko 20 proc. populacji europejskiej. Firma wsparła się też danymi Eurostatu, który szacuje, że w 2060 r. na trzech pracujących Polaków przypadać będzie przynajmniej dwóch emerytów, a odsetek osób po 80. roku życia wzrośnie aż 4,5-krotnie.

- Stąd oferta "Łączymy pokolenia", czyli pakiet telefonu stacjonarnego i cyfrowej telewizji, oraz - opcjonalnie - internetu - mówi rzecznik operatora Marta Pietranik. - W różnych pakietach zawarliśmy to, czego chcieli ankietowani na naszą prośbę przez Pentor: albo nielimitowane krajowe połączenia na telefony stacjonarne w weekendy, albo nielimitowane połączenia stacjonarne we wszystkich krajach UE przez całą dobę oraz w obu przypadkach "darmowe" minuty do wszystkich krajowych sieci komórkowych, a w przypadku telewizji kanały popularnonaukowe i dziecięce dla wnuków - mówi Pietranik.

Jako pierwsza zauważyła seniorów - w lipcu tego roku - sieć W Rodzinie, której operatorem jest CenterNet należący do Romana Karkosika. Jej oferta od początku kierowana jest do społeczności skupionej wokół Radia Maryja, TV Trwam i "Naszego Dziennika". A to w dużym stopniu osoby starsze, dlatego i tu zaoferowano telefon z dużym wyświetlaczem i przyciskami MaxCom.

Teraz telefony przyjazne osobom starszym znajdziemy we wszystkich sieciach komórkowych.

- W innych krajach Unii Europejskiej oferty dedykowane przez operatorów tym osobom nie są już niczym dziwnym, bo prawie każdy operator ma ofertę dla seniorów - mówi Zbigniew Lazar, rzecznik Ery.

Od kilku dni ofertę dla seniorów, z telefonem ZTE S302, znajdziemy w Orange, a aparat MaxCom dostępny jest nawet w sieci Play, od początku kierującej ofertę raczej do młodzieży.

To nie koniec. Pakiet zawierający abonament i aparat komórkowy znajdziemy też u operatora kablowego Aster. Zdaniem Joanny Pasynkiewicz, wiceprezes Aster, osoby powyżej 50. roku coraz częściej przekonują się do telefonu komórkowego i zaczynają go traktować jako naturalne dopełnienie telefonu stacjonarnego czy telewizji.

Specjaliści od marketingu twierdzą jednak, że poza telekomunikacją wzmożonego zainteresowania starszymi osobami nie widać. Tadeusz Żórawski, szef domu mediowego Universal McCann, szacował na przełomie 2007 i 2008 r., że najwyższej 10 proc. kampanii reklamowych działające w Polsce firmy kierują wyłącznie do konsumentów powyżej 50. roku życia. - To się nie zmieniło. Siła nabywcza tej grupy wiekowej od tamtego czasu znacząco nie wzrosła. Firmy telekomunikacyjne są wyjątkiem, bo ich rynek się nasycił i trzeba coraz więcej inwestować w pozyskanie nowych klientów. W pozostałych branżach takich ruchów nie widać - mówi Żórawski.

Z ofertami dla seniorów od kilku lat eksperymentują banki, np. Bank Pocztowy, BZ WBK, BOŚ czy Eurobank. Jednak Roman Jędrkowiak, szef działu marketingu grupy ING, twierdzi, że starsze osoby nie potrzebują specjalnych ofert. - Osoby starsze nie różnią się wbrew pozorom od reszty. Tak samo potrzebują rozsądnych cen i uczciwych warunków korzystania z usługi albo produktu. Uważam, że ludzie dokonują racjonalnych wyborów i oferta lepsza zawsze wyprze ofertę malowaną - podkreśla Jędrkowiak.

Zostań fanem serwisu Wyborcza.biz na Facebooku

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    17 głosów