Biznes Ludzie Pieniądze

Polska Agencja Prasowa wkrótce z prezesem?

Vadim Makarenko
04.12.2009 , aktualizacja: 04.12.2009 20:44
A A A Drukuj
Rada nadzorcza Polskiej Agencji Prasowej może wybrać prezesa spółki już na poniedziałkowym posiedzeniu. Nie ma zbyt dużego wyboru.
Wyniki finansowe PAP
Wyniki finansowe PAP




Polska Agencja Prasowa to nie TVP i polscy menedżerowie dobrze o tym wiedzą. Na stanowisko prezesa telewizji publicznej zgłosiło się 40 chętnych, a w konkursie na ten fotel w PAP wpłynęły... cztery wnioski. Jeden z kandydatów rozmyślił się trzy dni przed ogłoszeniem decyzji.

PAP nie ma prezesa od stycznia tego roku, kiedy do dymisji nagle podali się prezes i wiceprezes spółki - Piotr Skwieciński oraz Maciej Świrski. Obecnie w zarządzie zasiada jedynie Ada Kostrz-Kostecka. Rada nadzorcza kilkakrotnie próbowała wybrać nowy zarząd. Pierwszy, ogłoszony w lutym konkurs został unieważniony w kwietniu. Według naszych informacji do konkursu zgłosiło się zbyt mało chętnych, a większość z nich nie spełniała kryteriów wyznaczonych przez radę nadzorczą. Drugi konkurs rozpisano w sierpniu, tym razem chodzi o dokończenie obecnej kadencji i całą przyszłą. Nowy zarząd i prezes mieli być wybrani na początku października. Jednak nie są wybrani do dziś. - To zbieg nieszczęśliwych okoliczności - wyjaśnia Krzysztof Andracki, szef rady nadzorczej PAP. - W posiedzeniach rady nadzorczej różni członkowie nie mogli uczestniczyć z przyczyn zdrowotnych.

Andracki nie chce rozmawiać o konkursie. Nie ujawnia też, ile osób się do niego zgłosiło. - Nie chciałbym się wypowiadać przed konkursem, a tym bardziej podawać nazwiska kandydatów. Zwyczajowo ogłaszane jest tylko nazwisko zwycięzcy - ucina Andracki.

Według niego tym razem rada będzie chciała wybrać trzy osoby do zarządu, który może być jedno- lub trzyosobowy.

Problem polega na tym, że również tym razem trudno mówić o wysypie kandydatów. W czwartek z konkursu wycofał się 36-letni Jerzy Popławski. Ten absolwent Wyższej Szkoły Ubezpieczeń i Bankowości pracował m.in. jako analityk w Mazowieckim Towarzystwie Kapitałowym oraz w Zakładach Mięsnych "Duda". Obecnie zasiada w zarządach spółek Impexmetal oraz Aluminium Konin, gdzie odpowiada za finanse. Decyzję o wycofaniu swojej kandydatury uzasadnił "innymi planami zawodowymi".

Zatem w poniedziałek w szranki stanie trójka kandydatów: •  od siedmiu lat związana z Agencją Ada Kostrz-Kostecka - doktor nauk ekonomicznych, w latach 1998-99 naczelna „Gazety Bankowej”, wcześniej pracowała w „Rzeczpospolitej” i „Panoramie”; •  Jan Cipiur, który pracował w PAP w latach 1979-94, m.in. jako reporter i zastępca szefa zespołów ekonomicznych. Był też założycielem i prezesem redakcji serwisów ekonomicznych BOSS oraz dyrektorem w Euromoney. Od 2004 r. jest pracuje w biurze zarządu PKN Orlen; oraz •  Roman Burzyński, szef biura techniki i administracji PAP. Wcześniej pracował m.in. w Oracle Polska oraz Ernst & Young.

Nowy prezes PAP będzie musiał przede wszystkim opracować budżet na przyszły rok. Sytuacja Agencji nie jest łatwa. W zeszłym roku przyniosła ona zaledwie 1,7 mln zł zysku przy 71,6 mln zł przychodów. Większe tytuły zaczęły rezygnować z usług PAP w 2008 r. (wydawany przez Axel Springer "Fakt" oraz wszystkie gazety należące do grupy Polskapresse). Z kolei w tym trudnym dla mediów roku PAP straciła kolejnego klienta, tym razem w wyniku połączenia "Dziennika" z "Gazetą Prawną". Rząd obniżył tegoroczną i przyszłoroczną dotację dla Agencji z 4 do 2,5 mln zł.

Mimo to, jak twierdzi szef rady nadzorczej PAP, spółka zakończy ten rok na plusie.





Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos