Biznes Ludzie Pieniądze

Wysyp hollywoodzkich hitów w polskim internecie

Vadim Makarenko
08.12.2009 , aktualizacja: 08.12.2009 23:29
A A A Drukuj
. Podpisanie umów z wytwórniami z Hollywood ogłosiły dwie firmy: Polsat oraz TVscreen.pl. Do startu szykują się kolejne.
Serwis VoD TVscreen.pl
fot. Tvscreen.pl
Serwis VoD TVscreen.pl
"Mission Impossible", "Ojciec chrzestny" czy "Wróg u bram" - to tylko niektóre produkcje, jakie zamierza zaoferować serwis Ipla tworzony przez spółkę Redefine z grupy Polsatu. Na starcie w bibliotece będzie blisko 100 pełnometrażowych amerykańskich filmów. Co miesiąc ma przybywać 60.

Spółka nie ujawnia, z którymi firmami podpisała umowy, ale same tytuły sugerują, że to tacy giganci, jak Warner Bros., Paramount Pictures czy DreamWorks. Za obejrzenie jednego filmu internauci będą musieli zapłacić przelewem, kartą kredytową albo SMS-em od 5 do 10 zł. Przedstawiciele firmy zapewniają, że do obejrzenia filmu w dobrej jakości zbliżonej do DVD wystarczy internetowe łącze o przepustowości 1 Mb/s (według szacunków Redefine w Polsce ma je ok. 5 mln domów). O połowę wolniejsze łącze też pozwoli oglądać filmy, ale w gorszej jakości.

Firma nie ujawnia wartości inwestycji w nowy projekt. Ipla funkcjonuje od półtora roku i do tej pory umożliwiała wyłącznie oglądanie produkcji Polsatu, jego kanałów tematycznych (np. Polsat Play) i powiązanej z nim TV 4. Ma milion regularnych użytkowników i generuje największy ruch wśród polskich firm internetowych.

- Startujemy bez premier i to świadoma decyzja. Są droższe i niosą ze sobą obowiązki promocyjne, a my wolimy się skupić na promocji serwisu - mówi Marcin Pery, prezes Redefine. Firma będzie promowała tę usługę w telewizji, internecie i na billboardach.

Nie ujawnia, ile filmów chce wypożyczyć w ciągu roku od startu. - To zupełnie nowy projekt, który ma się zwrócić w ciągu pięciu lat. Doświadczenia innych firm oferujących takie lub podobne usługi w Polsce są na razie bardzo skromne - podkreśla Pery.

Również we wtorek podpisanie umowy z koncernem NBC Universal ogłosił serwis TVscreen.pl, prowadzony przez firmę Digital Partners od stycznia tego roku. Dzięki umowie spółka pozyska ponad 50 produkcji, w tym takie hity jak "Wrogowie publiczni" czy "Ostatni dom po lewej". Od października użytkownicy TVscreen mogą oglądać również filmy animowane i fabularne koncernu Walt Disney Co. - Do końca tego roku chcemy mieć 20 tys. użytkowników i ok. 15 tys. wypożyczeń - mówi Marek Szklarz z Digital Partners. Za tegoroczne produkcje na TVscreen.pl trzeba zapłacić od 4,9 do 10,9 zł. Filmy starsze kosztują 5,9-6,9 zł.

Ponadto na rynku działają również Cineman.pl (stworzony w 2007 r. przez informatyczną spółkę ATM oraz dystrybutora Monolith Films, a obecnie w całości należący do Monolith Films) oraz iPlex.pl stawiający przede wszystkim na produkcje niezależne. Cineman na początku tego roku miał 17 tys. użytkowników, ale teraz nie ujawnia żadnych danych w związku ze zmianami w strukturze właścicielskiej.

Podobnie jak pozostałe internetowe wypożyczalnie zarabiają one na opłatach za poszczególne filmy. Zupełnie inny model biznesowy rozważa dystrybutor filmowy SPI. W listopadzie spółka poinformowała o planach uruchomienia internetowego serwisu z filmami za darmo. - W zamian widzowie będą musieli obejrzeć reklamy, czyli tak jak w telewizji - mówił Piotr Reisch, prezes SPI International Polska, które zamierza wprowadzić tę usługę w kilkunastu krajach, w tym w Polsce. Zdaniem Reischa to bardziej skuteczny sposób na przyciągnięcie tych, którzy ściągają filmy z sieci nielegalnie. Według naszych nieoficjalnych informacji SPI chce uruchomić swój serwis jeszcze do końca roku.

Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    6 głosów