Biznes Ludzie Pieniądze

Dane o produkcji w Niemczech pociągnęły w dół giełdy

ToP, Reuters
08.12.2009 , aktualizacja: 08.12.2009 23:27
A A A Drukuj
Nieoczekiwany październikowy spadek produkcji przemysłowej w Niemczech był zimnym prysznicem dla giełd. W Warszawie WIG20 stracił 2,3 proc.
Dane makro z największych światowych gospodarek rządzą indeksami giełdowymi, bo inwestorzy poszukują dowodów na ożywienie gospodarcze uzasadniające rosnące ceny akcji. W piątek zwyżki wywołały sensacyjne dane o spadku bezrobocia w USA, wskazujące, że największa gospodarka świata wychodzi z kryzysu.

We wtorek inwestorzy oczekiwali, że Niemcy, największa gospodarka eurolandu, pochwali się dobrymi danymi o produkcji. Ale przeżyli ogromne rozczarowanie. Produkcja spadła o 1,8 proc., zamiast urosnąć o prognozowane 1 proc. To wina głównie spadku eksportu wysoko przetworzonych produktów, z których słyną Niemcy. Dla eksporterów producentów w strefie euro problemem jest rosnąca w siłę europejska waluta, która sprawia, że ich wyroby są mniej konkurencyjne. Podana w południe informacja wywołała przecenę na giełdach, także w Warszawie. Według niemieckiego ministerstwa gospodarki spadek jest chwilowy, a trend wzrostowy w produkcji w IV kw. jest niezagrożony.

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów