Prawie rok po ujawnieniu gigantycznego oszustwa zarządzający masą upadłościową Irving Picard odzyskał 1,5 mld dolarów w aktywach, które posłużą do spłacenia ocenianych na 19,4 mld dolarów strat klientów funduszu. Wniósł także sprawy sądowe przeciwko instytucjom i osobom, które odniosły korzyści kosztem pozostałych dłużników łącznie opiewające na 15 mld dolarów. -
informuje "Wall Street Journal" Dla niektórych klientów Madoffa podatki okazały się darem niebios. IRS ogłosił powiem, że mogą odliczyć wszystkie poniesione w związku z oszustwami Madoffa straty od podatku. Mało tego, będą mogli wycofać podatki zapłacone w ubiegłych pięciu latach od swoich zysków. Na odliczanie strat związanych z działalnością oszusta będą mieli najbliższe 20 lat.
Niezależnie od tego, ile pieniędzy uda się jeszcze odzyskać Irvingowi Picardowi, główna rekompensata będzie pochodziła od państwa. Według jednego z rozmówców "Wall Street Journal" być może uda się klientom feralnego funduszu odzyskać nawet 40 proc. utraconych pieniędzy.