W środę wieczorem w Brukseli przedstawiciele państw UE wybrali radę Agencji ds. Współpracy Organów Regulacji Energetyki UE (ACER). To nowa instytucja UE, która ma odgrywać wielką rolę w liberalizacji rynku energetycznego w Europie.
ACER ma uzupełniać i koordynować
pracę regulatorów energetyki w poszczególnych państwach UE, promując i częściowo nadzorując wprowadzanie liberalizacji w energetyce na wspólnym rynku. W poniedziałek ministrowie energetyki UE postanowili, że agencja będzie miał siedzibę w Słowenii. Zabiegały o nią także Słowacja i
Rumunia.
Przy tworzeniu nowej agencji UE doszło do rzadkiego u nas aktu politycznej elegancji. Do rady ACER na 6-letnią kadencję wybrano Piotra Woźniaka, którego zgłosił wicepremier Waldemar Pawlak. Woźniak był ministrem gospodarki w rządach PiS Kazimierza Marcinkiewicza i Jarosława Kaczyńskiego. Wcześniej przez cztery lata Woźniak był radnym Warszawy z listy PiS, a ponadto pracował w komisji orlenowskiej jako ekspert Zbigniewa Wassermanna, czołowego polityka PiS.
Z administracją państwową Woźniak związał się za rządów Tadeusza Mazowieckiego, kiedy był doradcą wiceministra rolnictwa Michała Wojtczaka. Za rządów AWS Piotr Woźniak najpierw doradzał premierowi Jerzemu Buzkowi w sprawach infrastruktury, a następnie jako wiceprezes Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa pracował nad kontraktami na
import do Polski gazu z Danii i Norwegii.
Dlaczego wicepremier Pawlak zgłosił kandydaturę osoby tak mocno związanej z PiS, ostro krytykowanym przez obecny rząd?
- Za kandydaturą Piotra Woźniaka przemawia niekwestionowany dorobek ekspercki w dziedzinie funkcjonowania rynku energetycznego UE. Piotr Woźniak tworzył podstawy polskiego stanowiska względem tzw. trzeciego pakietu energetycznego, którego jednym z głównych elementów jest utworzenie Agencji Współpracy Regulatorów Energetyki UE. Dodatkowym atutem podnoszonym przez stronę Polską na szczeblu unijnym było to, iż Piotr Woźniak nie jest powiązany z organami administracji rządowej. Agencja z założenia powinna być organem niezależnym od rządów państw członkowskich - tłumaczy "Gazecie" Zbigniew Kajdanowski z biura prasowego resortu gospodarki.
Wczoraj KE zatwierdziła 15 inwestycji energetycznych, które dostaną wsparcie z funduszy UE przeznaczonych na walkę z kryzysem. To dobra wiadomość dla PGE, które ma dostać 180 mln euro na budowę w Bełchatowie eksperymentalnej instalacji CCS do składowania pod ziemią CO2 wytwarzanego w elektrowni na węgiel.
Pierwszym szefem gazowego OPEC został zgłoszony przez Rosję Leonid Bochanowski, dotychczasowy wiceszef koncernu Strojtransgaz, jednej z największych rosyjskich firm budujących rurociągi, postanowił wczoraj szczyt tego kartelu w Katarze.