Wzrost
PKB Włochy zawdzięczają głównie lepszej sytuacji na rynku usług, dobremu popytowi krajowemu oraz zwiększonemu
eksportowi. Problemem jest za to sytuacja w rolnictwie i
produkcja przemysłowa, która w październiku wzrosła tylko o 0,5 proc. Tymczasem analitycy spodziewali się znacznie większego wzrostu po tym, gdy we wrześniu wzrost wyniósł aż 5,1 proc.
W skali roku za III kwartał włoska gospodarka skurczyła się o 4,6 proc. Nienajlepiej wygląda też gospodarcze podsumowanie roku - według ekonomistów włoska gospodarka skurczy się w 2009 roku przynajmniej o 4,7 proc.
- Najgorsze jest już za nami, ale nie należy oczekiwać poważniejszego ożywienia gospodarczego - komentuje Paolo Mameli, analityk z Intesa Sanpaolo.
Blado wyglądają też prognozy na przyszły rok - Włosi spodziewają się co prawda
wzrostu gospodarczego, ale wyniesie on maksymalnie 0,7 proc. Bardziej optymistyczny jest minister gospodarki, Giulio Tremonti, który oczekuje 1-procentowego wzrostu.