W przyszłym roku Irlandczycy dostaną niższe świadczenia socjalne, a
pensje urzędników zostaną obcięte nawet o 15 proc. W sumie w przyszłym roku rząd w Dublinie chce zmniejszyć wydatki budżetowe aż o 4 mld euro, aby ustabilizować gospodarkę.
Ale rząd Irlandii nie planuje tylko zaciskania pasa i przygotował pakiet rozwiązań, które pobudzą gospodarkę. Wzorem połowy państw UE rząd w Dublinie postanowił premiować wymianę starych aut na nowe.
Do 1,5 tys. euro zwolnienia z podatku rejestracyjnego dostaną kierowcy, którzy oddadzą na złom pojazd ponaddziesięcioletni i kupią nowy, bardziej ekologiczny
samochód - zapowiedział w środę minister finansów Irlandii Brian Lenihan.
Podatek od rejestracji samochodów w Irlandii jest zależny od emisji CO2 i wynosi maksymalnie 36 proc. wartości auta.
Dodatkowo zakupy nowych aut - tak jak innych towarów - może pobudzić obniżka VAT z 21,5 do 21 proc.
MAN ukarany za łapówki Prokuratura w
Monachium nałożyła na koncern MAN 151 mln euro kary za załatwianie kontraktów za łapówki.
Karę po połowie nałożono na spółkę MAN, która produkuje ciężarówki i autobusy, oraz na spółkę zajmującą się produkcją turbin. Koncern ogłosił, że obie jego spółki zgodziły się zapłacić kary i decyzja ta "kończy postępowania związane z podejrzeniami o korupcję".
W maju prokuratura w Monachium wszczęła śledztwo, tłumacząc, iż podejrzewa MAN o "stworzenie systemu zwiększającego sprzedaż ciężarówek i autobusów". Pod koniec listopada niemieckie gazety pisały, że MAN może grozić ponad 300 mln euro kary za przekupywanie swoich klientów. MAN jest największym producentem autobusów i ciężarówek w Polsce, ale w Niemczech nie pojawiły się żadne doniesienia, by śledztwo dotyczyło polskich spółek koncernu.