W większości państw (w tym w Rosji) rejestracja domen internetowych odbywa się na zasadzie "kto
pierwszy, ten lepszy". Jednakże przy wprowadzaniu nowych domen pierwszego stopnia (w omawianym przypadku nazw domen pisanych cyrylicą) rejestratorzy często ustanawiają tzw. sunrise periods - okresy przejściowe, w których domenę internetową może zarejestrować tylko taki podmiot, który wykaże się posiadanym tak samo brzmiącym znakiem
towarowym.
W przypadku nazw domen internetowych pisanych cyrylicą taki okres przejściowy został wyznaczony do 25 marca 2010 roku. Już teraz właściciele znaków towarowych zarejestrowanych ze skutkiem na terytorium Rosji mogą występować o przyznanie tak samo brzmiącej domeny. Po 25 marca przyszłego roku każdy podmiot będzie mógł zarejestrować wolną domenę. Jeśli zatem właściciel znaku towarowego nie zadba teraz o rejestrację domeny, w przyszłości swoich praw do niej będzie musiał dochodzić przed sądem.
Umożliwienie rejestracji nazw domen pisanych cyrylicą to początek rewolucji w świecie domen internetowych. Warto dziś przemyśleć strategię rozwoju firmy, tak aby w przyszłości nie dać się zaskoczyć brakiem dostępności domeny internetowej, która mogłaby być wykorzystana w promocji wizerunku przedsiębiorstwa. Dotyczy to także nazw domen z literami polskimi (ś, ń, ć, ź, ż, ą, ę, ł), które już wkrótce będą dostępne do rejestracji.
Anna Kobylańska, departament prawa gospodarczego CMS Cameron McKenna not. tigi