Wczoraj wieczorem wicepremier Ukrainy Hryhorij Niemyrija ogłosił, że przekonał
MFW do nadzwyczajnej wypłaty 2 mld dol. pożyczki. Tymi pieniędzmi Kijów zapłaci rachunek za
import rosyjskiego gazu w grudniu, unikając konfliktu z Gazpromem, który mógłby doprowadzić do wstrzymania tranzytu gazu do UE.
W październiku MFW wstrzymał wypłatę 3,8 mld dol. kredytu dla Ukrainy, bo Kijów nie wypełnił zobowiązania do podwyżki cen gazu dla ludności. Wczoraj rano
dziennik "The New York Times" napisał, że MFW nie da Ukrainie pieniędzy przed wyborami prezydenckimi w połowie stycznia. Według ukraińskiej agencji prasowej UNIAN władze w Kijowie zapewniły MFW, że wprowadzą podwyżki od kwietnia przyszłego roku.