Z ankiety przeprowadzonej przez Bloomberga wśród importerów, eksporterów i analityków wynika, że z powodu złych zbiorów w Indiach i Filipinach cena ryżu w najbliższych miesiącach wzrośnie nawet o 63 proc., do poziomu 1038 dol. za tonę z obecnych 638 dol.
Podobnie ma być z innymi podstawowymi produktami spożywczymi. Rząd
USA przewiduje, że w przyszłym roku cena mleka bez tłuszczu wzrośnie o 39 proc. Z kolei zdaniem banku JP Morgan Chase w 2010 r. cena cukru wzrośnie o 25 proc. Jednocześnie cały czas rosną ceny żywności na całym świecie - w listopadzie globalny wzrost wyniósł 7 proc., to największa zwyżka od lutego 2008 r.
Popyt i - co za tym idzie - wzrost cen żywności są szczególnie odczuwalne w krajach rozwijających się, czyli w Chinach i Indiach. W Chinach mocno wzrosło zapotrzebowanie na mleko, gdy okazało się, że duża część krajowych zapasów była skażona melaniną, w efekcie czego zmarło sześcioro
dzieci, a zachorowało ponad 300 tys.
W tym roku w USA cena wieprzowiny wzrosła już o 27 proc., co oznacza pierwszy wzrost cen w skali roku od 2004 r. - Tendencja jest taka, że ceny żywności będą w dalszym ciągu szły w górę - mówi Paul Polman z firmy Unilever.