Bank Pocztowy to uśpiony gigant na rynku bankowym. Bank, który w 75 proc. należy do Poczty Polskiej, ma dostęp do gigantycznej sieci jej okienek oraz do milionów klientów. W oddziałach poczty otworzył już 1,3 tys. swoich punktów. Prowadzi w nich sprzedaż lokat, kredytów gotówkowych, konto osobistych i oszczędnościowych. Liczy głównie na osoby z mniejszych miejscowości, w których poza placówką poczty jest co najwyżej oddział PKO BP lub jakiegoś
SKOK-u.
Od stycznia 2010 r. Bank Pocztowy zapowiada wzmożoną walkę o starszych klientów. Pozornie nie jest to atrakcyjna grupa, bo zwykle takie osoby nie mają wysokich dochodów. Ale z badań wynika, że zwykle bardzo rzetelnie spłacają pożyczki i chętnie lokują w banku gromadzone od lat zaskórniaki.
Czytaj też:
pocztowe kły kąsają w gminach i powiatach Czytaj też:
Emeryci uratowani! Bank Pocztowy zmienił ulotki na uczciwsze! Pocztowy chce mieć dla seniorów najlepszą ofertę na rynku. Od stycznia bank znosi opłatę za prowadzenie dostępnego tylko dla seniorów Konta Nestor, a także prowizje za przelewy zlecane przez internet, telefon oraz - to nowość - w oddziałach banku, a nawet w placówkach poczty! To oznacza, że seniorzy będą mogli za darmo regulować na poczcie comiesięczne płatności za prąd, wodę, czynsz, czy telefon. Oczywiście pod warunkiem, że założą Konto Nestor, bo tylko w okienkach Banku Pocztowego przelewy będą gratis. W pozostałych okienkach pocztowych za przekaz pieniędzy trzeba będzie zapłacić tak, jak dotychczas - co najmniej 2,5 zł.
Bank Pocztowy liczy, że wprowadzając darmowe konto i możliwość gratisowych przelewów zlecanych na poczcie, skusi wielu emerytów i rencistów, którzy nie mają jeszcze konta w żadnym banku. Dodatkowo Pocztowy wprowadzi darmowe wypłaty z
bankomatów w całej Polsce, ale w tym punkcie oferty zaszyty jest haczyk: za kartę płatniczą Pocztowy pobierze 4 zł miesięcznej prowizji.
Przychodzi baba do lekarza. A tam ROR.
czytaj w blogu Macieja Samcika Wstydliwy sekret państwowego banku.
czytaj w blogu "Subiektywnie o finansach"