Prognoza szwajcarskiej firmy doradczej Deloitte jest zbieżna z ostatnimi oświadczeniem prezesa NBP Sławomira Skrzypka, który powiedział, że w całym roku
PKB osiągnie poziom 1,5 proc. Z kolei
agencja ratingowa Moody's szacuje, że PKB wzrośnie do 1,8 proc.
-Teraz widać, że nasze prognozy
wzrostu gospodarczego w 2009 r. na poziomie 1,5 proc. okazały się trafne. Jeśli w ciągu najbliższych miesięcy firmy zaczną inwestować lub nastąpi wzrost poziomu zapasów, można się spodziewać pewnej poprawy na rynku pracy w drugiej połowie 2010 r., a wzrost PKB w całym roku może wynieść ok. 2,5 proc. - powiedział podczas spotkania z dziennikarzami Rafał Antczak, wiceprezes Deloitte Business Consulting.
"
Polska jest najbardziej optymistycznie nastawionym krajem w Europie Środkowej. 74 proc. kadry kierowniczej uważa, że kondycja gospodarki w ciągu najbliższych sześciu miesięcy poprawi się, a w poprzednim okresie poprawy oczekiwało 51 proc. badanych" - wynika z zaprezentowanego we wtorek kwartalnego raportu Deloitte Business Sentiment Index.
Jedynie 4 proc. pytanych przedsiębiorców oczekuje pogorszenia stanu gospodarki. Dla porównania - w poprzedniej edycji raportu opublikowanej we wrześniu aż16 proc. przedsiębiorców prognozowało pogorszenie kondycji ekonomicznej kraju.
Rynek pracy - informacje niekorzystne "Z badań wynika, że 22 proc. polskich przedsiębiorstw oczekuje wzrostu całkowitego zatrudnienia w perspektywie 12-miesięcznej, a spadku spodziewa się 41 proc. W poprzedniej edycji było to odpowiednio 14 proc. oraz 26 proc.
"Informacje dotyczące rynku pracy nie są korzystne. Nie widać już śladów po optymizmie z poprzedniej edycji badania. Odczyt dotyczący zatrudnienia wskazuje, że firmy będą stawiać na wzrost wydajności pracy, a nie na wzrost zatrudnienia" - powiedział Antczak.
Badanie zostało przeprowadzone na próbie 178 największych przedsiębiorstw z sześciu krajów (Polski, Czech, Chorwacji, Węgier, Rumunii oraz Słowacji) w dniach 6-27 listopada.