Biznes Ludzie Pieniądze

Niewielka poprawa na rynku pracy i wyższe wynagrodzenia

pat
16.12.2009 , aktualizacja: 16.12.2009 14:24
A A A Drukuj
Zatrudnionych powoli przestaje ubywać. Średnia płaca w przedsiębiorstwach wyniosła w listopadzie 3403,92 zł. To o 2,3 proc. więcej niż w listopadzie 2008 roku
Wzrost płac przyspieszył - w październiku wynosił 2 proc.

Ekonomiści bankowi spodziewali się większego wzrostu pensji (nawet o 3 proc.) jednak zgodnie przyznawali, że na poziom płac w listopadzie w dużym stopniu wpływa wielkość premii wypłacanych w górnictwie, a także moment ich wypłacania. Bo czasami wypłacane są w listopadzie czasem w grudniu.

Podwyżki nadal nie rekompensują wzrostu cen w sklepach - inflacja w listopadzie wyniosła 3,3 proc.

Optymizmem napawają jednak dane o zatrudnieniu. W porównaniu z październikiem liczba etatów zmniejszyła się, ale jedynie o 1,8 tys. Rok temu między październikiem a listopadem ubyło aż 11 tys. natomiast w porównaniu z listopadem 2008 zatrudnienie zmniejszyło się o 2,2 proc. W październiku roczne tempo spadku zatrudnienia wyniosło 2,4 proc.

- Dane o zatrudnieniu są nieco lepsze od oczekiwań rynku, także naszych. Mniejsze tempo spadku sugeruje nieznaczną poprawę, czemu sprzyja stabilizacja w przemyśle, a przemysł to około 45 procent całego sektora przedsiębiorstw. Natomiast dane o płacach były gorsze niż oczekiwał rynek. Prognozy były obarczone niepewnością związaną z premiami w górnictwie i dane sugerują, że tych premii nie było, albo były wypłacane w bardzo ograniczonym stopniu. Możliwe, że były one przeniesione na grudzień - komentuje Monika Kurtek, starsza ekonomistka Banku BPH.

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    10 głosów