Jeszcze na pocz±tku br. Podkarpacie twierdzi³o, ¿e w ca³ym 2009 r. wyda 406 mln z³ unijnych dotacji. Dzi¶ wiadomo, ¿e tego celu na pewno nie uda siê zrealizowaæ. Województwo da³o siê wyprzedziæ nie tylko bogatszym regionom (np. Wielkopolsce, która wyda³a ponad miliard), ale tak¿e mniejszym i równie biednym. ¦wiêtokrzyskie wyda³o 307 mln z³ (69 proc. celu rocznego), a ma³a Opolszczyzna a¿ 315 mln z³ (czyli 180 proc. prognozy)!
Minister rozwoju regionalnego El¿bieta Bieñkowska zastrzega, ¿e województwa do samego koñca roku bêd± próbowa³y poprawiæ wynik, dosy³aj±c kolejne dotacje do rozliczenia swoich Regionalnych Programów Operacyjnych (RPO). Ale - jak zastrzega - Podkarpacie w wojewódzkim rankingu ju¿ znacz±co nie podskoczy. - A nie mogê wykluczyæ, ¿e do koñca roku woj. lubelskie przegoni podkarpackie, je¶li chodzi o wielko¶æ wydanej kwoty - mówi wiceminister rozwoju regionalnego Krzysztof Hetman.
W³adze Podkarpacia kwestionuj± dane resortu. - Bêdziemy na ostatnim miejscu w kraju? Na pewno nie! - mówi nam marsza³ek podkarpacki Zygmunt Cholewiñski. I winê za s³abe wykonanie prognozy zwala na... resort rozwoju regionalnego.
Po pierwsze - jak t³umaczy marsza³ek - ju¿ w ci±gu roku województwo prosi³o rz±d o zmianê prognozy na 176 mln z³. A po drugie, rz±d przekaza³ województwu za ma³o pieniêdzy z
bud¿etu. - W ramach 406 mln z³ po³owa to tzw. dotacja rozwojowa, a reszta mia³a pochodziæ z rezerwy celowej. Dostali¶my ca³± "dotacjê rozwojow±", ale z rezerwy tylko 28 mln z³. A byliby¶my w stanie wydaæ o wiele wiêcej - przekonuje marsza³ek Cholewiñski. Ile? Po konkretne dane odsy³a do urzêdników. - Uda³oby siê nam wydaæ ok. 100 mln z³ wiêcej - przekazuje Aleksandra Gorzelak-Niedu¿y, rzeczniczka prasowa.
Wiceminister rozwoju regionalnego Krzysztof Hetman ¶mieje siê, kiedy s³yszy te t³umaczenia. - Szkoda, ¿e pan marsza³ek nie przyzna³ siê, ¿e nie zdo³a³ jeszcze wydaæ wszystkich pieniêdzy z pierwszej transzy, jak± dosta³ z bud¿etu pañstwa. A przecie¿ dopiero po jej wydaniu wolno wnioskowaæ o rezerwê celow± - mówi Hetman. - Zreszt± marsza³ek sam sobie zaprzecza. Bo skoro teraz mówi, ¿e móg³by wydaæ wiêcej, to dlaczego w maju br. prosi³ o nas o zmniejszenie prognozy do 176 mln z³? Oni maj± chyba jaki¶ k³opot z planowaniem finansowym. Ten rok ewidentnie zawalili - dodaje.
Podobnie uwa¿a Teresa Kubas-Hul, pe³nomocnik wicewojewody podkarpackiego ds. funduszy unijnych. - Widzê nieudolno¶æ i z³± organizacjê urzêdu marsza³kowskiego. Na listê projektów kluczowych trafi³y nieprzygotowane inwestycje, których realizacja le¿y. Poza tym na Podkarpaciu mamy jedne z najd³u¿szych procedur w kraju. Od og³oszenia naboru do podpisania umowy mija najczê¶ciej pó³ roku. A w przypadku dotacji dla przedsiêbiorców oko³o roku - wylicza.
To nie koniec z³ych wiadomo¶ci dla jedynego województwa, w którym samorz±dem kieruje PiS. Mo¿e ono straciæ tak¿e czê¶æ pieniêdzy z Programu Operacyjnego "Rozwój Polski Wschodniej" (PO RPW).
Ten fundusz jest przeznaczony tylko dla regionów ¶ciany wschodniej. Wiêkszo¶æ pieniêdzy (1 mld euro) zosta³a rozdzielona bez konkursu na inwestycje z Listy Projektów Indywidualnych. Teraz okazuje siê, ¿e realizacja niektórych projektów przebiega zbyt wolno albo wcale. Rz±d przymierza siê wiêc, by w styczniu odebraæ niektóre dotacje i przekazaæ je innym województwom. Na li¶cie projektów zagro¿onych s± m.in.: • przygotowanie terenów pod inwestycje w Kro¶nie (warto¶æ projektu 25 mln z³); • przygotowanie strefy przemys³owej w Ja¶le (35 mln z³) • utworzenie parku naukowo-technologicznego na przedmie¶ciach Rzeszowa (114 mln z³).
- Ja rok temu uwierzy³em gminie Krosno, ¿e nadrobi opó¼nienie. Teraz moja cierpliwo¶æ ostatecznie siê wyczerpa³a. Wiem, ¿e nie zd±¿± - mówi Hetman. I krytykuje te¿ starostwo rzeszowskie. - Od podpisania preumowy min±³ rok, a beneficjent nie przygotowa³ nic.