Alior Bank, choć działa dopiero od nieco ponad roku, obsługuje już ponad 545 tys. klientów, którzy powierzyli mu 3,9 mld zł swoich oszczędności. Dużą część klientów stanowią ci przejęci razem z kredytami od brytyjskiego HSBC, który postanowił wycofać się z segmentu szybkich kredytów gotówkowych. Dzięki temu Alior przejął kredyty i karty 300 tys. osób. Bank, którego właścicielem jest włoska grupa przemysłowa Carlo Tassara, ma 142 oddziałów w całej Polsce. Do 2012 r. Alior chce mieć milion klientów.
Czytaj też:
Alior połyka klientów HSBC. Nowi się rozpychają Czytaj też:
Uwaga: nadchodzi wyższa kultura! Ci, których już pozyskał, do tej pory płacili jedne z najniższych prowizji za pakiety usług związane z kontami osobistymi. Konto w Aliorze można było mieć za darmo, a za używanie karty płatniczej klient płacił 3 zł. W zamian dostawał darmowe przelewy przez internet i wszystkie
bankomaty za darmo.
Teraz dobre czasy dla klientów Aliora się kończą. Bank od 1 stycznia 2010 podwyższa opłatę za kartę z 3 do 5 zł miesięcznie. A jeśli ktoś ma w banku tylko konto i kartę, a nie przelewa do Aliora comiesięcznego
wynagrodzenia, ani nie trzyma tam oszczędności, zapłaci za kartę jeszcze więcej - aż 9 zł miesięcznie. Dodatkowo każde sprawdzenie salda konta w bankomacie ma kosztować złotówkę.
Czytaj też:
Alior Bank chwyta klientów za gardło Aby umożliwić klientom dostosowanie się do nowych warunków lub ewentualnie rezygnację z usług drożejącego banku, wyższa opłata po raz pierwszy będzie pobrana od klientów pod koniec marca 2010 r.
Więcej zapłacą tez posiadacze kart kredytowych Alior Banku. Od 1 stycznia zostanie wprowadzona miesięczna opłata za obsługę kredytówek - 5 zł. Będzie można jej uniknąć, ale pod warunkiem, że w danym miesiącu klient co najmniej cztery razy zapłaci kartą w sklepie.
Rosną wreszcie opłaty za debet związany z kontem osobistym. Przyznanie lub podwyższenie (a także odnowienie) limitu odnawialnego w rachunku osobistym będzie kosztowało nie 1%, ale 1,6%, nie mniej, niż 60 zł.
Czytaj też:
Prowizja za debet: tykająca bomba zegarowa Na osłodę Alior proponuje wybranym klientom specjalny pakiet usług assistance, dołączany gratisowo do konta. Zawiera on możliwość gratisowego korzystania z pomocy medycznej, samochodowej, naprawy sprzętu domowego oraz wykonania niektórych prac remontowych (wizyta
hydraulika, ślusarza, elektryka). Pakiet assistance będzie dołączony do kont tych klientów, którzy przelewają do Aliora swoje wynagrodzenie, mają 10.000 zł na lokatach w banku albo 5000 zł zadłużenia.
Podwyżki prowizji Alior Bank motywuje wzrostem kosztów własnych, w tym kosztów pobieranych przez obce sieci bankomatowe oraz inflacją.
Czytaj też:
Konto, karta, hydraulik w pakiecie Czytaj też:
Przychodzi baba do lekarza, a tam ROR