Ryanair to jeden z największych klientów Boeinga. Obecnie we flocie przewoźnika latają 202 boeingi 737-800. W tym roku przewiozą nawet około 65 mln pasażerów. Ryanair w ciągu następnych trzech lat ma odebrać 112 nowych samolotów. Firma zamierzała zamówić kolejne 200, ale koncerny nie doszły do porozumienia.
Ceny zostały już ustalone, ale jak powiedział w piątek prezes Ryanair Michael O'Leary, Boeing "nie chce włączyć pewnych innych warunków". Jego zdaniem teraz firma raczej już nie podejmie kolejnych negocjacji z Boeingiem ani żadnym innym producentem samolotów. - Zamiast tego skupimy nasze wysiłki na utrzymaniu silnego wzrostu liczby pasażerów i nowych tras w 2010 r. - powiedział O'Leary.
Dla Boeinga utrata potencjalnego kontraktu na dostarczenie aż 200 nowych samolotów to duży cios. Każdy z takich samolotów kosztuje według cennika około 72,5-81 mln dol. W sumie zamówienie Ryanaira bez uwzględnienia rabatów mogłoby więc opiewać na 14,5-16,2 mld dol.
Tymczasem w tym roku do połowy grudnia Boeing dostał
zamówienia tylko na 213 samolotów wszystkich typów, w tym 168 na model 737. Uwzględniając jednak wycofane zamówienia, klienci zamówili netto zaledwie 101 samolotów. Dla porównania w 2008 r. były to 662 samoloty, a w rekordowym 2007 r. - ponad 1400!