Były monopolista telekomunikacyjny porozumiał się z największym konkurentem. To element epokowej ugody z rynkiem, która ma skutkować zwiększeniem inwestycji i konkurencyjności
Uroczystość złożenia podpisów przez szefów TP i Netii planowano na wczorajsze południe. Jednak nie udało się dopiąć "kilku kwestii formalnych". Konkurenci przekonują jednak, że porozumienie zostanie podpisane jeszcze przed świętami.
Opóźnieniom winna jest m.in. aura.Tom Ruhan z zarządu Netii odpowiedzialny za negocjacje utknął wczoraj na lotnisku w Brukseli - oraz to, że w czwartek obie spółki miały posiedzenia rad nadzorczych.
- Obie spółki zapewniają nas jednak, że nie ma jednak między nimi żadnych istotnych kwestii spornych, które stałyby na przeszkodzie w dojściu do porozumienia - mówi Anna Streżyńska, prezes UKE. Przedstawiciele spółek potwierdzają, że pracują w atmosferze zgody.
Co znajduje się w dokumencie? Ustala m.in., które z licznych spraw sądowych między graczami wycofać z wokandy, przede wszystkim jednak reguluje szczegółowo dalszą współpracę między TP a Netią - największym alternatywnym operatorem telekomunikacyjnym. Obie firmy współpracują od lat, jednak ta współpraca mocno kulała. Zdaniem UKE oraz KIGEiT - izby reprezentującej kilkudziesięciu konkurentów TP - były monopolista dyskryminował konkurencję.
- Nasze porozumienie będzie bardzo korzystne dla konsumentów, bo wprowadza stabilność stawek hurtowych, dlatego możemy śmiało powiedzieć, że np. ceny internetu nie wzrosną, za to oferowane łącza będą coraz szybsze - zapewnia Mirosław Godlewski, prezes Netii.
Umowa TP i Netii to część wielkiego porozumienia, jakie w październiku TP zawarła z UKE. Regulator zgodził się odstąpić od podziału operatora na część hurtową i detaliczną. TP ma przez trzy lata zagwarantowany poziom stawek hurtowych na łącza udostępniane innym spółkom, a w zamian zainwestuje w miejscach wskazanych przez regulatora w łącza internetowe i zakończy spory.
- Negocjujemy już z siedmioma innymi spółkami. Porozumienia powinniśmy podpisać w styczniu - zapewnia wiceprezes TP Piotr Muszyński.