- Możliwość spowolnienia gospodarczego w
USA jest bardzo, bardzo realna. Jest wielka szansa, że
wzrost gospodarczy w tym okresie będzie ujemny - powiedział Stiglitz dziennikarzom w Singapurze. Aby przeciwdziałać tej sytuacji, Stiglitz radzi administracji prezydenta Obamy, żeby przeznaczyła więcej funduszy na rzecz rządów stanowych. Borykają się one bowiem z poważnymi problemami z powodu znaczącego spadku wpływów z tytułu podatków.
Jest bardzo możliwe, że w przyszłym roku
bezrobocie w USA znacząco się zwiększy. Aby rynek pracy był w stanie zapewnić posady wszystkim młodym absolwentom uczelni wchodzącym na rynek zatrudnienia, amerykańska gospodarka w przyszłym roku musi zanotować wzrost na poziomie 3 proc. W listopadzie stopa
bezrobocia w USA wyniosła 10,0 proc. i spadła o 0,2 proc. w stosunku do października.
- Jeśli nie przygotujecie się teraz, a ożywienie gospodarcze okaże się tak słabe jak sądzę, USA znajdzie się w bardzo trudnej sytuacji - powiedział.
W III kwartale tego roku
gospodarka USA zanotowała wzrost 2,8 proc. i wyszła z recesji po czterech kwartałach z rzędu, gdy zanotowała negatywny wzrost gospodarczy.