Biznes Ludzie Pieniądze

Niemcy dali zgodę na Gazociąg Północny

Andrzej Kublik
21.12.2009 , aktualizacja: 21.12.2009 19:09
A A A Drukuj
W poniedziałek przed południem władze Meklemburgii-Pomorza Przedniego zgodziły się na ułożenie gazociągu Nord Stream z Rosji do Niemiec. To jedno z ostatnich zezwoleń potrzebnych do rozpoczęcia inwestycji.
Rosja podwodny gazociąg do Niemiec przedstawia jako korzyść dla Europy
Fot. Jan Bauer / AP
Rosja podwodny gazociąg do Niemiec przedstawia jako korzyść dla Europy
Gazociąg Nord Stream
Gazociąg Nord Stream
Kontrolowane przez Gazprom konsorcjum Nord Stream może już układać na wodach przy brzegach Niemiec gazociąg, którym przez Bałtyk będzie dostarczany gaz z Rosji. W poniedziałek tuż przed południem na ułożenie 50 km rury do położonego tuż za granicą z Polską terminalu Lubmin koło miasta Greifswald zgodziły się władze niemieckiego państwa związkowego Meklemburgia-Pomorze Przednie. - Teraz można już zacząć budowę gazociągu w Zatoce Greifswaldzkiej - powiedział minister gospodarki tego landu Juergen Seidel.

Szef landu Erwin Sellering stwierdził: - Gazociąg Nord Stream przyczyni się do zapewnienia bezpieczeństwa energetycznego Niemiec i UE, bo łączy nas bezpośrednio z rosyjskim gazem.



Politycy Meklemburgii-Pomorza Przedniego podkreślali korzyści, jakie otrzyma ten land dzięki inwestycji Nord Stream. W oficjalnym komunikacie landu napisano, że od budowy Nord Stream zależy dziesięć projektów o łącznej wartości ponad 4 mld euro. Chodzi o terminal odbioru gazu na terenie dawnej elektrowni atomowej w Lubminie, podziemny magazyn gazu w Moeckow, a także zakład przygotowujący rury do gazociągu, który już od maja działa w porcie Mukran na wyspie Rugia. Na terenie Meklemburgii-Pomorza Przedniego ułożone zostaną także początkowe odcinki gazociągów OPAL i NEL, które po lądzie będą rozprowadzać dostarczony przez Bałtyk gaz z Rosji. Budowa lądowych odnóg Nord Stream w Niemczech pochłonie co najmniej 2 mld euro. - Nord Stream jest potrzebny naszemu regionowi, bo stworzy miejsca pracy i zagwarantuje ich utrzymanie - powiedział Sellering.

Do kompletu zezwoleń w Niemczech konsorcjum Nord Stream potrzebuje jeszcze zezwolenia od federalnego urzędu ds. żeglugi i hydrografii.

W ostatni piątek Nord Stream dostał już zezwolenie na ułożenie 123 km gazociągu na wodach rosyjskiej wyłącznej strefy ekonomicznej na Bałtyku. Pod koniec października zezwolenie na ułożenie rury na swoich wodach dała Dania, a na początku listopada - Szwecja i Finlandia. Jednak w Finlandii Nord Stream czeka jeszcze na dwa z pięciu zezwoleń potrzebnych do rozpoczęcia inwestycji.

Wbrew wcześniejszym zapowiedziom Nord Stream nie zakończył jeszcze negocjacji z bankami na temat finansowania inwestycji. Sama podmorska część gazociągu ma kosztować 4 mld euro, a ponad dwa razy tyle trzeba jeszcze wydać na instalacje i gazociągi w Rosji i Niemczech, które będą dostarczać i odbierać transportowany przez Bałtyk.

Umowę o budowie gazociągu Nord Stream na początku września 2005 r. podpisał w Berlinie Gazprom oraz niemieckie koncerny E.ON i BASF. W ceremonii wzięli udział ówczesny prezydent, a obecnie premier Rosji Władimir Putin oraz ówczesny kanclerz Niemiec Gerhard Schroeder z SPD. Trzy miesiące później po przegranych wyborach parlamentarnych Schroeder z nominacji Gazpromu został szefem rady nadzorczej spółki zarejestrowanej w szwajcarskim raju podatkowym w Zug, która zajmuje się inwestycją.

Prezesem Nord Stream został Matias Waring, b. major wywiadu komunistycznych Niemiec Stasi, który od 1991 r. robi interesy w Rosji i jest w doskonałych osobistych stosunkach z Putinem - b. oficerem wywiadu KGB.

W zeszłym roku 9 proc. akcji Nord Stream kupił holenderski państwowy koncern gazowniczy Gasunie, a kolejne 9 proc. ma kupić kontrolowany przez rząd Francji koncern GDF Suez. Ci dodatkowi partnerzy Nord Stream kupują akcje od niemieckich założycieli spółki. Gazprom zachowuje swój kontrolny pakiet 51 proc. udziałów. Rosyjski koncern jest też jednym właścicielem "kurka" bałtyckiej rury, czyli gigantycznej tłoczni w Wyborgu, która będzie pchać gaz do Niemiec. Gazprom ma także monopol na eksport gazu z Rosji.

Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    37 głosów