Biznes Ludzie Pieniądze

Poczta: Święta nas nie zaskoczyły. Sklepy: Bo wysyłamy przez kurierów

Mariusz Piotrowski
22.12.2009 , aktualizacja: 22.12.2009 12:39
A A A Drukuj
Pocztowcy zapewniają, że w tym roku Boże Narodzenie już ich nie zaskoczy, a wszystkie przesyłki i listy dojdą do adresatów na czas. Dzieje się tak nie tylko dzięki sprawności listonoszy, ale także z tego powodu, że większość sklepów wysyłkowych i ich klientów nie ufa już Poczcie i wybiera droższe, ale pewniejsze usługi kurierskie
Poczta Polska
fot. Poczta Polska
Poczta Polska
Od kilku lat tuż przed świętami mogliśmy obserwować ten sam obrazek: długie kolejki przed pocztowymi okienkami, opóźnione przesyłki z prezentami przychodzące kilka dni po świętach, chaos, dezorganizacja i listonosze pracujący po godzinach. Poczta zwyczajnie nie była sobie w stanie poradzić z tysiącami paczek i świątecznych kartek. W tym roku jest jednak inaczej. - Nie możemy narzekać na brak pracy, ale na razie dajemy sobie radę, a nasze sortownie pracują pełną parą. Oczywiście zdajemy sobie sprawę, że w ostatnim tygodniu czeka nas jeszcze więcej pracy i w niektórych regionach kraju może być naprawdę ciężko, ale poradzimy sobie - mówił nam w piątek Michał Dziewulski z biura prasowego Poczty Polskiej. Jednocześnie zapewnia, że liczba przesyłek jest podobna jak w poprzednich latach.



Pracująca przez całą dobę warszawska sortownia w ciągu doby sortuje obecnie 80-90 tys. paczek - to około 20 proc. więcej niż w normalnym okresie roku. Jeszcze więcej jest za to listów i kartek świątecznych - tych w grudniu przybywa aż 60 proc. w porównaniu z innymi miesiącami.

- Cieszy nas, że mimo rozwoju internetu ludzie wciąż przesyłają sobie tyle kartek pocztowych - mówi Dziewulski i zapewnia, że nawet jeśli ktoś wyśle paczkę w poniedziałek Pocztexem, adresat na pewno dostanie ją przed świętami. Skoro liczba przesyłek jest taka sama, co się zmieniło?

- Reagujemy elastycznie, odpowiednio do sytuacji. W razie potrzeby w niektórych oddziałach dyrektorzy przesuwają do sortowni pracowników ze stanowisk administracyjnych, w miarę potrzeb uruchamiamy dodatkowe kursy pocztowe do regionów, gdzie liczba przesyłek jest większa - tłumaczy Dziewulski. Nie może co prawda zagwarantować, że krajowe listy nadane w poniedziałek trafią do adresatów przed wigilią, ale zapewnia, że Poczta dołoży wszelkich starań. - Jeśli zajdzie taka potrzeba, nasi listonosze będą pracować dłużej - mówi.

Sklepy: Nie ufamy Poczcie

Poczta zaskakuje więc pozytywnie, tyle że nie jest to tylko jej sukces. Okazuje się bowiem, że opóźnieniami, których raczyła klientów przed Bożym Narodzeniem w ostatnich latach, skutecznie zniechęciła do siebie część klientów i sklepy wysyłkowe, które zamiast poczty coraz częściej wybierają usługi firm kurierskich. - Poczta jest nieprzewidywalna, raz potrafią dostarczyć zamówiony produkt do klienta w ciągu trzech-czterech dni od daty wysłania, innym razem zajmuje im to dwa tygodnie. Nie wiem, od czego to zależy, od regionu kraju albo humoru listonosza - mówi Szymon Glonek, specjalista ds. reklamy i PR z internetowego sklepu e-cyfrowe.pl, który jest jednym z największych na polskim rynku e-sklepów w kategorii produktów foto-wideo.

W ubiegłym roku w grudniu sklep sprzedał 11,2 tys. produktów z tej kategorii: aparatów i kamer cyfrowych oraz pochodnych i zanosi się na to, że w tym roku zanotuje podobne wyniki. Do połowy grudnia klienci mieli możliwość wyboru drogi, jaką towar będzie wysłany - pocztą lub kurierem. Mieli, gdyż od kilku dni towary wysyłane są tylko przez firmy kurierskie.

- Zrobiliśmy tak nauczeni doświadczeniem poprzednich lat. Poczta niestety nie daje nam gwarancji, że w gorącym okresie przedświątecznym wszystkie przesyłki dojdą na czas. Wydaje mi się zresztą, że także nasi klienci zdali sobie sprawę z tego, że lepiej wydać kilka złotych więcej na firmę kurierską, ale mieć pewność, że przesyłka dotrze do adresata w terminie - tłumaczy Glonek. Jak dodaje, podobną praktykę stosuje wiele innych sklepów internetowych. - Wydaje mi się, że dopóki Poczta nie wypracuje lepszego schematu działania w tym okresie, będzie traciła klientów. Firmy kurierskie po prostu działają sprawniej, mamy większą pewność terminowości dostarczenia paczek. Co prawda nie zniechęcamy klientów do poczty, ale jeśli ktoś pyta naszych handlowców, doradzamy raczej wybranie kuriera - mówi Szymon Glonek.

Podobna sytuacja ma miejsce w Empiku, który kilka dni temu zablokował możliwość wysyłania towarów za pośrednictwem poczty.

- Uznaliśmy, że droga pocztowa jest najmniej pewna. Wprowadziliśmy na naszej stronie informacje, ile może wynieść przewidywany czas otrzymania przesyłki w zależności od sposobu transportu i według tych informacji możliwość wysyłki pocztowej już dawno wygasła - mówi Monika Marianowicz, PR & events manager Empiku. Podobnie jak Glorek dodaje, że z pośrednictwa Poczty korzystało niewielu klientów. Empik posiadający wielką sieć sklepową w całej Polsce jest zresztą w o tyle komfortowej sytuacji, że może postawić na własne, bardziej dogodne dla klientów sposoby realizacji zamówienia. Ponad 70 proc. wszystkich zamówień realizowane jest przez przesłanie zamówionego towaru do salonu Empiku, gdzie jest on osobiście odbierany przez klienta.

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    27 głosów