Polacy jedzą coraz więcej ryb. Według danych Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej ich spożycie w zeszłym roku wzrosło o 4 proc., do 13,5 kg na jednego Polaka. Coraz więcej naszych rodaków deklaruje też, że je ryby co najmniej raz w tygodniu. W okresie świątecznym tradycyjnie największą popularnością cieszą się karpie.
Karpie są najpopularniejszymi rybami słodkowodnymi w naszym kraju - stanowią połowę wszystkich wyławianych ze stawów, jezior i rzek. Według różnych danych może to być od 15 do 18 tys. ton rocznie (dla porównania - jeszcze kilka lat temu było to 20 tys. ton).
Jak informuje regionalny serwis
Głos Szczeciński cena karpi w tym roku nie zmieniła się i wynosi od 8 zł za kg w hipermarketach do 13 zł w osiedlowych sklepach rybnych.
W tym roku
handlowcy chcą wyjść naprzeciw klientom, którzy z chęcią postawiliby potrawę z karpia na wigilijnym stole, ale niekoniecznie mają czas i chęci, by stać w długich kolejkach. Dla takich osób sklep internetowy a.pl, należący do notowanej na warszawskiej
GPW spółki Action (jednego z największych dystrybutorów i producentów sprzętu komputerowego w Polsce), oferuje m.in. karpie.
- Zdecydowaliśmy się wzbogacić ofertę sklepu przede wszystkim o ryby morskie, jednak amatorzy ryb słodkowodnych również znajdą w naszym sklepie coś dla siebie. Proponujemy m.in. takie popularne gatunki jak karp czy pstrąg - mówi Jakub Milewski ze sklepu a.pl.
Przed świętami cena karpi patroszonych wynosiła 20,34 zł za kilogram, a filetów 37,34 zł za kilogram. Oprócz tego ze świeżych ryb w sprzedaży są: pstrągi, łososie, sumy i sandacze.
Świeże całe karpie w swojej ofercie ma także jeden z większych hipermarketów online - sklep francuskiej sieci
E. Leclerc - cena - 10,99 kg za kilogram. Z kolei w innym dużym sklepie internetowym
e-food.pl znajdziemy łososie, pstrągi czy dorsze, ale już nie karpie.
Ryby należą do najszybciej psujących się produktów. Czy zatem kupując je przez internet, mamy pewność, że dostaniemy pełnowartościowy produkt? "Ze sprzedażą świeżych ryb i podobnych szybko psujących się produktów związane są konkretne działania" - pisze w oświadczeniu sklep a.pl. - Pierwszym etapem jest kontrola przeprowadzana podczas kompletowania
zamówienia, kolejne punkty, w których sprawdzamy jakość artykułów, to dział pakowania oraz wysyłki. Na czas przewozu towar pakowany jest w specjalne kontenery. Do transportu używamy przenośnych lodówek. Jeżeli mimo zastosowanych zabezpieczeń klient nie będzie zadowolony z jakości otrzymanych produktów, to może odmówić ich przyjęcia lub poprosić o wymianę - zapewnia Jakub Milewski.
Chińskie rybki konkurują ceną O ile karpie pochodzące z dalekowschodnich hodowli nie są obecne na naszych stołach, o tyle Polscy hodowcy narzekają, że coraz większą część rynku zajmują tanie ryby sprowadzane z Chin - głównie panga i tilapia. Według Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej w ciągu trzech lat
import wietnamskich i chińskich ryb wzrósł do 100 tys. ton. Oznacza to, że wielkość
importu trzy razy przewyższyła krajową sprzedaż ryb słodkowodnych. W 2008 r. cena kilograma tych ryb wyniosła średnio 3,39 zł i była dwukrotnie niższa niż polskich ryb.